« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
lolasylwia
lolasylwia

2012-08-09 11:34

|

Zdrowie w ciąży

29 tydzień

Witam Was serdecznie.Wiem że nie powinnam tu o tym pisać ale może ktoś był w podobnej sytuacji. Nie było mnie kilka dni ale byłam w szpitalu gdzie urodziłam.... martwe dziecko. Nie daje sobie kompletnie z tym rady-nie chce z nikim się widzieć, telefon wyłączam bo drażnią mnie pytania jak się czujesz itp.Że mam nie płakać,że nic się nie stało..... Gów.. prawda najpierw miałam problem z zajściem w ciąże przez około 3-4 lata, później mi mówili najgorsze trzy miesiące. Dbałam o siebie -wszystko jak miało być i co-29tydzień i zamiast myśleć o chrzcie trza było myśleć o pogrzebie. Czy któraś była w takiej sytuacji-przechodziła to? Czy brzuch będzie bolał tyle co przy zwykłym porodzie?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ellie2007

Bardzo mi przykro :(:(
Wydaje mi sie ze jesli chodzi o bol to tak bo to byl normalny porod zapewne :(
Tak strasznie mi przykro
Zycie jest niesprawiedliwe
Trzymaj sie kochana :*

ja nie ale moja koleżanka....dopiero po pół roku była w stanie mi o tym opowiedzieć(dotąd nie gadała o tym z nikim , nawet z chłopakiem i rodziną)...niestety jakos musiała przez to przejść, męczyła się z tym strasznie, ale uznała że kamień jej z serca spadł jak się mi wygadała... dochodziła do siebie bardzo dlugo, a dziś już jest lepiej, pogodziła się z tym i zapamiętałam jej słowa"widocznie Panu Bogu brakowało Aniołków w niebie, a mojej Ani będzie tam na pewno lepiej". O tym nie zapomnisz nigdy i to będzie wracać, ale z każdym dniem coraz mniej będzie bolało...trzymaj się :*

aha leżałam na patologii z dziewczyna która uodziła w 6 miesiącu, dziecko niestety zmarlo, ale brzuch bolał ją jak po porodzie bo macica się obkurczała.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
tatanica84

Ale dlaczego, co się stało??? Musi byc jakiś powód tej tragedii... Nie wiem co powiedzieć bo nic cię chyba teraz nie pocieszy i nie ukoi , przykro mi bardzo, ja straciłam ciążę w 12tc... Przykro mi bardzo, naprawdę...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
syja14125

witam:) bardzo ci wspolczuje bo wiem co czujesz bo sama to przezylam..... urodzilam synka 23tygodniu...

gdybys chciala pogadac napisz...
musisz sie trzymac dzielnie wiem ze takie slowa slyszysz codziennie ale bedzie dobrze:*

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dorota1983

o kurcze... - naprawdę współczuje...nawet nie wiem co napisać bo żadne słowa nie ukoją Twojego bólu;/. Dlaczego tak się w ogóle stało, co było tego przyczyną???

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
maartuchaa

Moja mama... W 9 miesiacu :( poza dramatem psychicznym...brzuch bolal jak po normalnym porodzie, miała tez problem ze spaleniem pokarmu. Współczuje bardzo!

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
marta79lada

Nie słuchaj ludzi , którzy mówią , że nic się nie stało . Stało się i to bardzo dużo . To Twoja wielka tragedia . I musisz płakać . Może uznasz , że to głupie co piszę , ale płacz jest potrzebny . Żałobę ,trzeba przeżyć. Poza tym jeśli nie poznałaś jeszcze psychologa w szpitalu ( a powinien Cię odwiedzić) znajdź na własną rękę. To bardzo ważne i potrzebne . Uwierz . Wiem co piszę.
O swoim aniołku zawsze będziesz pamiętać .
Postaraj się zrozumieć ludzi , którzy nie przeżyli takiego doświadczenia i wydaje im się , że można zapomnieć , nie płakać . Są w błędzie .