« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mambalabamba
mambalabamba

2018-01-02 16:19

|

Zabawki i akcesoria

Jak czesto chorowaly wasze dzieci gdy poszly do przedszkola w wieku 3,5l at?

Córka od wrzesnia jest juz zapisana do przedszkola, slyszalam od znajomych ze takie dziecko wiecej siedzi chore w domu niz chodzi do przedszkola. Martwie sie bo bede miec nowa prace i nie wiem skad wezme tyle urlopu jak bedzie ciagle chorowac.. jak bylo u was?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kasia1426

Hania w tamtym roku poszła jako 3 latka chorowala od września do listopada 2 razy, potem w grudniu raz , miała przerwę do maja od przedszkola , bo w domu był noworodek i ciągle lapal od niej.
W tym roku zaczęła nowe przedszkole i chodziła cały wrzesień , w październiku antybiotyk, listopad antybiotyk i początek grudnia antybiotyk. Ale u nas sprawcą chorób był 3 migdał. Usunelismy go w polowie grudnia i zobaczymy teraz jak będzie :/ mam nadzieję, ze lepiej bo już mi jej szkoda

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
daria89

Rok temu poszła jako 3-latka. Miesiąc w miesiąc przeziębienie. Grudzień szpital z zapaleniem płuc. W tym roku też ciągle przeziębienia.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajka10

poszedł do przedszkola jako niespełna 3latek. dwa razy juz chorował od wrzesnia - raz miał antybiotyk. wczesniej nie chorował w ogóle. no i tak srednio raz w mies. ma katar bo złapie jakieś przeziębienie.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
szoszanka1

No niestety mimo że moja córka przed przedszkolem miała cudowna odporność, chorowała bardzo mało, to kiedy poszła do przedszkola chyba był najgorszy scenariusz jaki mogłam przewidzieć. Na moje szczęście byłam w domu. Chodziła do przedszkola 2 dni, 2 tygodnie w domu i tak przez cały rok pierwszy. Drugi już lepiej ;) choć też choruje. Jeśli jest możliwość to warto mieć babcie, dziadka w razie w pod ręką... A możliwe też że córka pięknie się uodporni, i wcale nie będzie chorować poza jakimś katarkiem czy kaszlem ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik

unas tez 2,3 dni w przedszkolu i 2 tygodnie w domu..boje sie go posylac bo ciezko u niego z odpornoscia a ma juz 4 lata...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
onomatopeja

Nie pytaj. Moja córka poszła we wrześniu i choruje na okrągło. Na okrągło na antybiotykach. I na okrągło znaczy, że chodzi do przedszkola tydzień, a dwa tygodnie jest w domu. Serio. Jestem tym załamana. Pytałam lekarki, czy to jest normalne. Ona powiedziała, że tak, ale za to później będzie bardziej odporna w szkole. Ja mam 3 miesięcznego synka i jeszcze jednego 2latka, czyli 3 dzieci i powiem ci, że gdybym wiedziała wcześniej, że będzie to tak wyglądać to bym jej nie posłała. Najgorsze jest jeszcze to, że potem jak siedzi Lenka w domu jak jest chora to strasznie broi z tym dwulatkiem. Tego się wytrzymać nie da. Normalnie jak była w domu z bratem był spokój, ładnie się bawili. Teraz on za nią tęskni jak jest w szkole. Jest grzeczny, potem ładnie się bawią jak wróci. Ale jak są dłużej w domu to jest masakra. Nic na nich nie działa. Pomijam, że przynosi ze szkoły zabawy typu udawanie niedźwiedzia i uczy brata, i wrzeszczą mi przy maluszku. To, że przedszkolanki na okrągło coś od ciebie chcą, że jak nie będziesz miała kontaktu z innym rodzicem to zginiesz, bo nie będziesz wiedzieć, że musisz coś przynieść do szkoły, że wywieszają jakieś informacje popołudniu jak przychodzisz dziecko odebrać i chcą coś na drugi dzień, że mają wymogi i ci nawet mogą powiedzieć jaki wzór bluzki ma dziecko mieć na sobie, że nie może przyjść do szkoły w eleganckich spodniach, kiedy jest temperatura na minusie, tylko w określonym kolorze spódniczce, (kiedy jest jakiś dzień czegoś tam) a jak nie masz to kup to już nie mówię.. i co chwila dzień misia, dzień tego, dzień tego.. Nie wiem jak dwójka rodziców pracujących sobie z tym radzi.. jest to obowiązek GIGANTYCZNY. Napewno przy 3 dzieci bym sobie tego oszczędziła w tym roku i posłała w przyszłym dwójkę rodzeństwa razem. Przy tej twojej nowej pracy to nie ma sensu. Kwestia skąd weźmiesz to nie problem, bo też masz opieki na dziecko itp., ale jak oni cię będą traktować przez wieczne wolne...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
finjenta

Moja córka zaczęła wprawdzie jako 18m przedszkole i rzadko choruje bardzo rzadko. Ma dobra odporność. Dzięki dobremu zahartowaniu i nie podawaniu leków na każde kichniecie czy kaszel.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
halunia

1 listopada zaczęła przedszkole, poszła 7 razy, po czym spędziła 2 tygodnie w domu z angina, znów poszła do przedszkola na 4 dni i znów temperatura (niewyleczona angina). W środę miała wrócić do przedszkola po przerwie świątecznej i nie poszła bo akurat ja jelitowke złapała...