« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
Gość
Gość

2017-08-11 13:49

|

Zakupy

Kredyt na wesele. Tak czy nie ?

Czy któraś z Was brała kredyt na wesele? Jesteście na tak czy nie ? Lepiej jest brać kredyt na wymarzony slub czy wziąć kameralny?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
agathe

Osobiście uważam że jak najbardziej brać jeżeli marzysz o dużym weselu ,bo po weselu -myślę że spłacisz ,o ile goście będą hojni ;)
A poza tym zakładając że weselicho robi się tylko raz -(chodź i tu czasem bywa że nawet kilka razy można robić huczne wesele) to tym bardziej bym wzięła . Żyje się tylko raz ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajka10

Ja jestem innego zdania. uwazam, ze wesele ludzie planują z tak duzym wyprzedzeniem (nawet 2 lata wstecz), ze jest sie w stanie zaoszczędzic i uzbierac potrzebną kwotę. no chyba, ze komus sie nie chce i nie ma problemu z tym, ze trzeba opłaic jeszcze odsetki biorac kredyt.. mysmy w styczniu planowali wesele na październik tego samego roku, nie udało nam sie uzbierac tylko na fotografa ale opłacilismy go z pieniązków prezentowych.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
halunia

My postanowilismy że ślub weźmiemy jak odlozymy na niego pieniądze, nie będziemy brać na to żadnych pożyczek

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
onomatopeja

Mój wymarzony ślub to ja i mój partner hahah. Więc mi tam pieniędzy nie trzeba :P Ale to zależy komu na jakim ślubie zależy. Bo jak ktoś marzy o wielkim i wystawnym i gdybym ja tak marzyła to wzięłabym kredyt- nie byłby to dla mnie problem. Np. kuzyn mojego partnera ma mieć w październiku ślub i wziął kredyt na to. A mi np. nie zależy na kościelnym. Wystarczy cywilny (na cywilnym zależy mi bardzo). Tylko ja na ogół jestem skromna, a u mnie w rodzinie się nie organizuje wielkich urodzin, roczków, mamy małą rodzinę, więc może stąd też nawet nie potrzebuję imprezy po cywilnym. Dla mnie ogólnie pieniądze są mało ważne. Nie są na pierwszym miejscu. Nie potrzebuję znajomych, czy przyjaciółki, najważniejsza jest dla mnie rodzina. Więc myślę, że to wszystko zależy jakim się jest człowiekiem. Moja babcia była wychowana, że kredyty są ble i nie brała kredytów, ale jeśli ktoś nie ma problemu we wzięciu kredytu to mnie nie zdziwi, że ktoś sobie kredyt wziął na ten cel.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajtusia987

Osobiście uważam że jak najbardziej brać jeżeli marzysz o dużym weselu ,bo po weselu -myślę że spłacisz ,o ile goście będą hojni ;)
A poza tym zakładając że weselicho robi się tylko raz -(chodź i tu czasem bywa że nawet kilka razy można robić huczne wesele) to tym bardziej bym wzięła . Żyje się tylko raz ;)
Tez jestem tego zdania

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
jaemka

Nie. Wolałabym mieć 10 gości niż zaczynać wspólne życie od kredytu

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
katarynkaaa

Zależy czy uważasz że spłącisz ten kredyt czy nie.... Jesli ma to być niewielki kredyt , który da sie spokojnie spłacić z prezentów ślubnych to czemu nie? Tak jak tutaj napisałaś jest to jedyny taki dzień i warto jest uczynić go wyjątkowym.
Moja mała rada. Niech to będzie bank a nie mniejsza firma pozyczkowa. No i porównaj sobie te oferty na stronie:
https://www.hiso.pl/

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
karolinainikola

My postanowilismy że ślub weźmiemy jak odlozymy na niego pieniądze, nie będziemy brać na to żadnych pożyczek
My tak samo. Uzbieralismy w rok i wesele zrobilismy. Kredyt zdecydowanie nie.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
szoszanka1

My mieliśmy wesele na 180 osób, uzbieralismy cześć pieniędzy większą, 5 tysięcy dołożyli jedni rodzice i 5 tysięcy drudzy rodzice.
Nie braliśmy kredytu. Więc trudno mi powiedzieć. Tak jak dziewczyny piszą. Jeśli jest możliwość lepiej odłożyć bez kredytu a z drugiej strony często potem się zwracają różne koszty choćby kredyt.