« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
liliannka
liliannka

2014-08-27 12:09

|

Edukacja i wychowanie

Metody nauki chodzenia bez pieluchy

Drogie mamuśki!
Moj maly za miesiac konczy 2 latka no i pytanie na temat tych pieluch. Jakie metody stosowałyście żeby wasze pociechy chodziły bez tej pieluchy? Ja juz nie mam pomysłow :) chetnie poslucham jak to było u was :)

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
gaspodzina

U nas jest z tym problem. Wszyscy mi mówili, ze jak będzie biegać bez pieluchy, poczuje mokre majteczki to zaraz zacznie wołać, ale u nas się to nie sprawdziło. Córce nie przeszkadzają mokre gatki, a jak za często się to zdarzało, to zaczęła się wkurzać, że co chwilę ją przebieram i nie chciała potem w ogóle siadać na nocnik. Robię tak, że rano małą sadzam na nocnik i robi tam siusiu - wszyscy muszą tańczyć i skakać z radościi ;), potem w ciągu dnia staramy się - bo w ciągu tygodnia opiekuje się nią moja mama - tak co 1h 45 min wysadzać na nocniczek. Czasami coś zrobi. Zdarzy się że sama zawoła, ale są dni, kiedy jest na nie. Nie wiem jak to zrobić. Sama chętnie poznam jak odpieluchowały mamy swoje pociechy ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
liliannka

U nas jest z tym problem. Wszyscy mi mówili, ze jak będzie biegać bez pieluchy, poczuje mokre majteczki to zaraz zacznie wołać, ale u nas się to nie sprawdziło. Córce nie przeszkadzają mokre gatki, a jak za często się to zdarzało, to zaczęła się wkurzać, że co chwilę ją przebieram i nie chciała potem w ogóle siadać na nocnik. Robię tak, że rano małą sadzam na nocnik i robi tam siusiu - wszyscy muszą tańczyć i skakać z radościi ;), potem w ciągu dnia staramy się - bo w ciągu tygodnia opiekuje się nią moja mama - tak co 1h 45 min wysadzać na nocniczek. Czasami coś zrobi. Zdarzy się że sama zawoła, ale są dni, kiedy jest na nie. Nie wiem jak to zrobić. Sama chętnie poznam jak odpieluchowały mamy swoje pociechy ;)
U mnie jest podobnie jak u Ciebie :) mokre majteczki wogóle mu nie przeszkadzaja, tez sadzam swojego syna podobnie jak Ty swoja coreczke:) podobnie jest z euforią i radoscia jesli cos zostawi po sobie w nocniku.... I brak mi pomysłu :)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
gaspodzina

U nas jest z tym problem. Wszyscy mi mówili, ze jak będzie biegać bez pieluchy, poczuje mokre majteczki to zaraz zacznie wołać, ale u nas się to nie sprawdziło. Córce nie przeszkadzają mokre gatki, a jak za często się to zdarzało, to zaczęła się wkurzać, że co chwilę ją przebieram i nie chciała potem w ogóle siadać na nocnik. Robię tak, że rano małą sadzam na nocnik i robi tam siusiu - wszyscy muszą tańczyć i skakać z radościi ;), potem w ciągu dnia staramy się - bo w ciągu tygodnia opiekuje się nią moja mama - tak co 1h 45 min wysadzać na nocniczek. Czasami coś zrobi. Zdarzy się że sama zawoła, ale są dni, kiedy jest na nie. Nie wiem jak to zrobić. Sama chętnie poznam jak odpieluchowały mamy swoje pociechy ;)
U mnie jest podobnie jak u Ciebie :) mokre majteczki wogóle mu nie przeszkadzaja, tez sadzam swojego syna podobnie jak Ty swoja coreczke:) podobnie jest z euforią i radoscia jesli cos zostawi po sobie w nocniku.... I brak mi pomysłu :)
Może po prostu nasze dzieci są indywidualistami ;)) Jakoś trzeba się pocieszyć ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
arletka1991

U nas jak widziałam, ze chce kupkę, to Ją sadzałam i tak kupkę robi do nocniczka od 16 mieisaca życia (czesniej nie było sensu absolutnie), a sama zaczęła wołac o każdą jakoś od miesiąca po tym, jak ją zawsze na tą kupkę wysadzałam ja ;)
Do tego czasem własnie siku robiła, np. prawie codzień rano i przed snem, czasem za dnia też się udało, ale było to takie całkiem na luzie, nie regularne, tak, żeby się oswoiła i tak z pół roku to trwało aż ;)
Od dwóch tygodni zdjęłam Jej pieluchę, założyłam majtki, tłumaczyłam.
Mojej bardzo mokre ciuszki przeszkadzały ;)
Pierwszego dnia 12padek :o, drugiego 4, trzeciego już 0, czwartego tez, piątego 3wpadki, potem już jedna lub wcale do dziś ;) różnie, ale ogólnie jest fajnie już z tym, sporadycznie się zapomni, nie zdąży, na dworku najczęściej lub jak się fajnie bawi :P No i nauczyła się przytrzymywac siuski, kiedyś robiła na raty i bardzo duzo w ciągu dnia, jak widac, to takie dziecięce przyzwyczajenie z okresu posiadania pieluchy jeszcze, kazde tak ma ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
liliannka

Tak zadne szablonowe rozwiazania nie wchodza w gre :) cierpliwosc i wytrwalosc :) mam nadzieje ze juz we wrzesniu na swoje 2 urodziny Jas bedzie mogl pochwalic sie a raczej powiedziec pa pa pieluszce :)