« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dona162
dona162

2014-11-25 14:22

|

Edukacja i wychowanie

Uczycie dzieci polskiej gramatyki, ortografii lub polskich piosenek i rymowanek?

Pytanie kieruję do mam mieszkających za granicą... Czy uczycie swoje maluchy polskich piosenek i rymowanek? Uczycie je polskiego alfabetu a starsze dzieci ortografii i gramatyki polskiej? Z czego korzystacie, macie polskie książeczki, elementarze, czy programy na komputer, a może bazujecie na tym co można znaleźć w internecie (youtube)? Może macie jakieś ulubione strony w necie poświęcone powyższej tematyce?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
halunia

Na razie śpiewam jej piosenki, czasami jakieś rymowanki. Moja siostra ma 2 i pół roku, mama ma dla niej mnóstwo książeczek z bajkami po polsku. Jak Zuzka trochę podrośnie i nie będzie chciała wyrywać karteczek to też jej zacznę kupować ;) Jak podrośnie i sama będzie już chciała i potrafiła czytać to będę się starała zaszczepić u niej zamiłowanie do czytania książek żeby gramatyka i ortografia się jej utrwalały :) No i poprosimy babcie z polski żeby nam kupiła i wysłała może jakieś książeczki do nauki pisania, takie jak są w przedszkolach czy 1-2 klasie podstawówki:) Na razie mam wymyślone tylko tyle xD jak podrośnie to może coś jeszcze mi wpadnie do głowy :)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
esis

Przyjechalam z synem do De gdy mial 4,5 roku, najpierw chodzil do przedszkola polsko-niem.zeby pomalu, bezstresowo sie nauczyl jezyka, a kiedy zaczela sie szkola zapisalam go rowniez na soboty do polskiej szkoly przy pl.kosciele, nie wiem jak w innych krajach czy sa takie, ale goraco polecam, dziecko chodzi na zajecia , u nas to bylo od 9.30 do 13, uczy sie j.polskiego, historii, religii, itp.W domu, to wiadomo roznie...tam przerabia sie caly material z nauczycielami. Corke tez planuje zapisac za kilka lat...owszem jest to czasami uciazliwe, bo wiadomo sobota, pospaloby sie czasami dluzej, pojechalo gdzies, ale patrzac na syna, teraz 15latka, uwazam ze warto bylo go tam wozic, nie ma zadnych problemow z j.polskim, chetnie czyta ksiazki w tym jezyku.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
roslina28

Tak uczymy my , chodzi też do polskiej szkoły w soboty .

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
roslina28

Przyjechalam z synem do De gdy mial 4,5 roku, najpierw chodzil do przedszkola polsko-niem.zeby pomalu, bezstresowo sie nauczyl jezyka, a kiedy zaczela sie szkola zapisalam go rowniez na soboty do polskiej szkoly przy pl.kosciele, nie wiem jak w innych krajach czy sa takie, ale goraco polecam, dziecko chodzi na zajecia , u nas to bylo od 9.30 do 13, uczy sie j.polskiego, historii, religii, itp.W domu, to wiadomo roznie...tam przerabia sie caly material z nauczycielami. Corke tez planuje zapisac za kilka lat...owszem jest to czasami uciazliwe, bo wiadomo sobota, pospaloby sie czasami dluzej, pojechalo gdzies, ale patrzac na syna, teraz 15latka, uwazam ze warto bylo go tam wozic, nie ma zadnych problemow z j.polskim, chetnie czyta ksiazki w tym jezyku.
Przepraszam miał być plusik .