« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dona162
dona162

2011-06-23 12:17

|

Dieta przyszłej mamy

"Wilczy apetyt"

Jak to u Was jest/było z ilością jedzenia mniej więcej w połowie ciąży? Czy miałyście apetyt? Czy miałyście wyjątkowy wstręt do jakiś produktów? Wiem, że w ciąży nie powinno się jeść za dwoje tylko dla dwojga, i ilość kalorii w ciągu dnia powinna się zwiększyć jedynie o 300kcal. Staram się zdrowo odżywiać, nawet jak nie mam ochoty na coś to jem bo wiem, że powinnam. Ale najgorsze jest to, że zjem i za 30min.-1h znów jestem głodna:/ Też tak macie/miałyście?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
calia

Tez tak mam i musze przyznac ze czasmi jest to uciazliwe.Np.w pracy nie wytrzymuje od przerwy do przerwy,zawsze i wszedzie mam cos po kieszeniach pochowane,jakies cukierki,ciastka czy batoniki bo glod chwyta co chwile a jak nie zjem czegos to mi slabo sie robi.Nie potrafie na jeden raz duzo zjesc,ale musze jesc bardzo czesto.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ciekawska

ja nie,jakos nie mialam i nie mam z tym problemu,a mimo to juz 9 kg na plusie :/
jem tak samo jak przed ciäzä...tylko ze wiecej leniuchuje bo ciezko sie ruszac (ciägnie mnie w dole brzucha i to tak troche bolesnie)...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
beata1984

Też tak miałam, szczególnie na początku ciązy. Miałam wilczy apetyt, szczególnie wieczorem i w nocy. Teraz jak by przeszło troche ale i tak zdecydowanie wiecej jem niz przed ciąża...;(

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madzia265

Ja mimo tego że to dopiero początek ciąży jem dużo wiecej niż przed ciążą.może nie często ale dużo więcej bo posiłki staram się jeść o normalnych porach.