« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
czarnulka161
czarnulka161

2011-01-18 14:26

|

Poród i Połóg

wywołanie porodu

dziewczyny jestem 11 dni po terminie porodu :/ dziś byłam w szpitalu zrobili mi masaż szyjki macicy i lekarz powiedział że w piątek czyli jak będę w równym 42tc mam sie wstawić na kroplówki będą mi wywoływać poród powiedzcie mi jak to wygląda? bo słyszałam ze po oksytocynie ból jest wiele gorszy :/ jak to jest?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
listopadowa

ja miałam właśnie tak wywoływany(wody mi odeszły,skurczy zadnych,rozwarcia zero).wygląda to tak że podłanczają ci kroplówke z oksy.co jakiś czas robia ktg.

a co do bólu hmm.... szczerze powiem że spodziewałam sie czegoś przynajmniej 2razy boleśniejszego :) mój poród nie był zły,ale jak wiadomo każda ma inna odporność na ból

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
claire1983

Nie ma co się tak nastawiać, że ból jest gorszy czy mniejszy. I tak nie masz już wyjścia za bardzo. Oksytocyna powoduje po prostu skurcze. Jeśli jest poród naturalny to i tak skurcze są powodowane przez naturalną oksytocynę w organizmie. Spróbuj się poszczypać po sutkach jak najczęściej to wydzieli się oksytocyna w organizmie i być może skurcze się zaczną naturalnie. Jak rodziłam i skurcze były za słabe to właśnie położna kazała mi się cały czas szczypać po piersiach. To nie jest przyjemne bo trzeba to robić dość mocno ale zadziałało bo skurcze od razu były mocniejsze.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
tonique

Mi odeszły wody, nie było rozwarcia, ani żadnych skurczy. Wywołali mi poród i ja zniosłam go po prostu strasznie;/ 2 godziny z bólu byłam nieprzytomna. Ale to wszystko zależy od progu tolerancji bólu. Także się nie nastawiaj tak negatywnie;))

Miałam podobnie jak dziewczyny. Odeszły wody. Po 6 godzinach nie było widać skurczy na ktg (chociaż ja czułam skurcze - nie były regularne i najdłuższy trwał 40 sekund). Po podłączeniu oksytocyny ktg zaczęło rejestrować mocniejsze skurcze, ale też daleko im było do regularności. Ból był może nieznacznie większy od tego co czułam wcześniej. Wszystko zależy od progu tolerancji na ból? I tak i nie. Ja mdleję na sam widok krwi. Parę razy też zemdlałam z bólu u dentysty i przy bólu miesiączkowym. A poród? Myślałam, że będzie rzeź, a okazało się, że nie było tak źle. W każdym razie nie zemdlałam :)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madziuleczka1985

ja rodziłam dwa dni po terminie, odeszły mi wody o 17, zaczął się poród o 22 miałam rozwarcie na 8cm natomiast akcja sie zatrzymała i podawali mi oksytocynę, jak dla mnie to ból nie był ogromy (choć jestem pod tym względem bardzo wrazliwą osobą), gorsze było łyżeczkowanie i szycie

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
paulus2304

Ja rodzilam 12 dni po terminie,bo ruchy dziecka byly slabsze.. Mialam porod wywolywany kroplowka z oksytocyny .Powiem Ci , ze az tak zle nie wspominam tego bólu... Bolało na pewno ale czy tak mocno to nie pamietam :) chyba nie:)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ang3la

ja rodzilam 16 dni po terminie porodem wywolywanym. podlaczyli mi kroplowke, pierwsze regularne skurcze zaczely sie po godzinie, wraz z czasem nasilaly sie ale byly do wytrzymania(dodam ze mam bardzo niski prog bolu), wody nie odchodzily wiec postanowili mi przebic- i po odejsciu wod dostalam wlasnych skurczy, naturalnych; odlaczyli mi kroplowke, naturalne skurcze byly o wiele gorsze, moze dlatego ze byla to juz koncowka, pelne rozwarcie- wiec w moim przypadku skurcze wywolywane byly o wiele lzejsze od naturalnych, nie boj sie wszystko bedzie dobrze, powodzenia!