« Powrót Następne pytanie »

2011-07-18 13:24

|

Uwagi i opinie

Co się zmienia po ślubie ?

W sumie tak z ciekawości pytam , bo ja niestety nie mam pojecia ;)
Żyję z moim chłopakiem ( narzeczonym z racji jego wieku coraz częściej nazywany ) kilka lat , mamy wspólne konta w banku , wspolne kredyty , wspolne dziecko , wspólny samochod , dom , podatki płacimy razem ( mieszkamy w UK i nie potrzebujemy do tego ślubu ) , nawet wiem że po nim dziedzicze a on po mnie , mimo braku papierka .
możecie mi napisać co się zmienia po slubie ? Czy to działa na korzyść czy raczej w druga stronę ?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mmaja

u nas zmieniło się dużo bo przed ślubem nie mieszkaliśmy razem :) dodam, że byliśmy za sobą 5 lat przed ślubem :) a teraz już w sumie 11lat razem :) u Was nie zmieniłby ślub zapewne nic ;) no miałabyś wspomnienia/fotki z niego i z weselnego przyjęcia :)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ocia

Byliśmy ze sobą przed ślubem przez 6 lat, mieszkaliśmy 3 lata razem, a wszystko co mieliśmy było nasze wspólne. Teraz jesteśmy 4 lata po ślubie i jedyne co się zmieniło to podejście teściowej i obrączka na palcu :)) Między nami nic się nie zmieniło, a to jak niektórzy mówią, że ślub zmienia ludzi to nie prawda.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ciekawska

U mnie jedynie co sie po slubie zmienilo to nazwisko ,;-))
Wczesniej juz mieszkalismy razem,mielismy wspölne konto, wspölne wydatki...itd. a teraz wspölnä cöreczke w brzuszku :)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
filka25

zmienia się pozycja w rodzinie i towarzystwie :) tak ja odczułam u nas. a w samym związku? na pewno nie na gorsze... a i doszła kolejna data do świętowania we dwójkę :D przy czym na rocznicę są fajniejsze prezenty niż na walentynki :D:D:D:D:D

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ang3la

u nas w sumie troche zmieniło z racji tego ze przed slubem nie mieszkalismy razem, wiec musielismy sie nauczyc zyc ze soba pod jednym dachem:)no i to ze teraz mamy wspolne pieniadze, wspolne wydatki, itp.my wzielismy tez koscielny poniewaz jestesmy wierzący i praktykujący; moj mąż jest z tych co wierzą w Boga ale nie za bardzo w kosćiol-jednak po ślubie powiedział mi że teraz czuje sie ze uczciwie, skoro w praktyce jestesmy malzenstwem to czego nie mamy nim byc na papierku:)

a i jedna jeszcze rzecz- teraz mamy swiadomosc ze nie mozemy tak latwo ze soba zerwac:D

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
bowka84

nazwisko :) w sumie to tyle :) i ze zmasiat chlopak mowi sie mĄŻ ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
jaaa

Nie widzimy większych zmian,jedynie to co dziewczyną piszą (na pierwsy rzut oka)zmiana nazwiska oraz to ,ze nazywamy sie mąż i żona :)Ogólnie to pierwszy rok dostrzeglismy ,ze ludzie nas poważniej traktują (wczesniej chlopak -dziewczyna).Fajne uczucie jak mozna powieziec męzulku ,albo przedstawiana jestes moja Żona hehe.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kolorek

My przed ślubem razem mieszkaliśmy, może nie mieliśmy wspólnych kont ale wspólnie z nich korzystaliśmy, mamy kredyt mimo że jest na jedną osobę :) ogólnie po ślubie nic się nie zmieniło prócz nazwiska.
uważam ze ślub do szczescia nie jest aż tak bardzo potrzebny :) bo nawet jesli druga osoba chce odejsc to i tak odejdzie i żaden ślub tego nie powstrzyma, to nie więzienie...
ale wiadomo że w świetle prawa jest lepiej (przynajmniej w PL), w razie czego żadna rodzina nie będzie się wpieprzać \"bo Ty nie byłeś jej mężem, Ty nie byłaś jego żoną...\" i w sumie to by było na tyle...

ogólnie fajnie jest mówić MĘŻU, ŻONKO... :):) tak jak napisała już filka, pozycja w rodzinie może troche się zmieniła, jestesmy traktowani powazniej...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
monia823

po ślubie masz jego nazwisko i jesteście mężem i żoną po czym to widać po obrączce, tak jak piszesz macie wszystko wspólne ale nadal jesteś panną a on kawaler jesteście parą, niektórzy wolą żyć na kocią łape bo po co im ślub to tylko papierek ja byłam w związku z moim 6 lat już mi to nudziło tyle być parą odkąd wzieliśmy ślub dużo sie zmieniło na lepsze bo wkoncu nie jestem jego dziewczyną tylko żoną:)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ksiezniczkam

"Po slubie masz jego nazwisko" - litosci jesli ktos nie chce to nawet tego nie musi miec, zmiana nazwiska nie jest obowiazkowa.
Moja kolezanka, nie miala po slubie nic po za problemami z rozwodem ;)
Ja zdecydowalam sie na slub bo jako para mieszana z dzieckiem musimy byc "zjednani", bez slubu dla takich ludzi jak my (w pl) nie ma nic, po slubie nie bylo latwo coz dopiero bez niego ;)
Ach i jak sie posprzeczamy to mozemy grozic sobie "rozwodem" oczywiscie w zartobliwej formie ;)))