« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mariola159
mariola159

2014-12-22 11:10

|

Pozostałe

Czy dobrze zrobiłam...? Poradźcie mi.

Dziewczyny odkąd jesteśmy razem z P. wigilie spędzaliśmy najpierw u moich rodziców, później u jego. I było śpieszenie bo oni czekali głodni na nas. U niego na wigilii jest 5osób nie licząc nas, u moich rodziców są oni sami, we wcześniejszych latach jak myśmy pojechali to przyszedł brat z rodziną. W tym roku nie będzie ani brata ani mojej siostry, więc tak sobie pomyślałam, żeby się nie spieszyć i żeby został trochę dłużej u moich rodziców, i na spokojnie przyjechać i wtedy pójść do nich, ale już po wigili. I powiedziałam im, żeby w tym roku na nas nie czekali ... to P. mamie się to nie spodobało.
Jak myślicie dobrze zrobiłam??

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
annan

Myślę że tak, w ogole najlepiej w takiej sytuacji umówic się na wigilie u jednych rodziców a na pierwszy dzień swiat u drugich i zmieniac sie co 2 lata. My robimy tak że co 2 lata na wigilie jezdzimy do moich rodziców, ale my mieszkamy 300 km od siebie dlatego co roku sie zmieniamy raz u nas raz u rodziców.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mariola159

Annan my wlasnie wigilie zawsze spedzamy najpierw u moich rodziców, potem u P. rodziców i w pierwszy dzien swiat zawsze idziemy do nich bo mieszkamy razem i na sniadanie wielkanocne zawsze do nich. Więc troche nie rozumie tej jej miny zwlaszcza ze wie ze oni są sami.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mariola159

Ja bym tak nie zrobiła . My tez jeździmy od moich rodziców do rodziców j . I zawsze u nas wigilia jest duzo wcześniej np na 15 a u j na 18 . Moim zdaniem wigilie spędza sie w gronie rodziny ... Jednej i drugiej . Moja teściowa by sie zapłakała gdybyśmy tak zrobili ... Ale każdy robi jak uważa . Jeśli wam to nieprzeszkadza to ok
To nie chodzi o to, że nam przeszkadza, ale nie chce zostawić tak szybko moich rodziców, bo oni są sami a tu jest ich piątka.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mikeyla91

Uwazam że dobrze zrobiłas i ogolnie powinniscie zrobic tak jak my kiedys tzn jedna wigilia tu druga tu tzn rok tu rok tu . mojej tesciowej kiedys tez przeszkadzało ze zaraz po wigili jedziemy do moich rodzicow wiec zaczęlismy jeżdzić na zmiane . Od czasu kiedy z tesciowa nie rozmiawiamy a u moich ordzicow wigili jest w rozjazdach tzn jada do jednej babci pozniej do drugiej i dopiero okolo 21 jest spokoj to w tym roku postanowilam ze wigilie spedzimy sami w domu a w 1i2 swieto jedziemy do moich rodzicow

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
majkaw6

Może Wigila jeden rok u Twoich rodziców, a drugi u teściów i na przemian. Zawsze można jechać w pierwszy dzień świąt lub drugi. Ja bym w taki sposób pomyślała. Tak źle i tak nie dobrze, wy w pośpiechu nie możecie świętować w spokoju, tamci czekają..