« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mcabra
mcabra

2018-02-01 23:14

|

Pozostałe

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

https://www.supermamy.pl/porod-i-polog/po-cesarce-dzieci-obchodza-wydobyciny-a-nie-urodziny,11007,1

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mcabra
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
szoszanka1

Dla mnie skandal. Jak można zabierać komuś prawo do nazywania się matka, bo miała CC. A co to? Tylko poród naturalny to ból, skurcze i tym podobne?! Ja miałam CC, bo moje dziecko było zagrożone. Gdyby nie ta forma wydania jej na świat, pewnie bym jej dziś nie miała. Po drugie po CC dostawałam oksytocyne na przemian z ketonalem w kroplówce bo nie mogłam wytrzymać skurczy i boli. A nie moglam przy nich nawet się ruszyć bo byłam znieczulona na 24 godziny... Rękami szarpałam tylko z bólu materac szpitalny. Nie mówiąc o bólach kiedy minęły leki. Pierwsze wstawanie do toalety, wypróżnienie, z wielkim krzykiem bo cała rana po poważnej operacji CC tak bolała. Po drugie cała moja ciąża była zagrożona, miałam włożony wielki krazek gumowy, żeby donosić ciąże, garść tabletek i leżenie. Zastrzyki w tyłek na rozwój płuc maleńkiej. I żadna bezmózga kobieta nie powie mi że nie mam prawa nazywać się matka bo miałam CC, a moje dziecko się nie urodziło, tylko było wydobyte. Prawda. Ale to nie ma znaczenia. Jako MATKA ponioslam przez CC ogromny ciężar. Mam uszkodzona przeponę po wkłuciu i miałam już 1 operacje przepukliny, a dziś już mam 2 przepuklinę! Więc tak. Nie rodziłam naturalnie aby moje maleństwo było zdrowe i moglo się wogole urodzić. I nigdy nie zrozumiem tak podłych kobiet jak w tym artykule.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
koniczynka87

ja miałam CC dwukrotnie. Naturalnie nie urodziłabym dzieci bo taką wredną mam szyjkę macicy. Pierwszy poród trwał 36 godzin, męczyłam się niesamowicie, po tych męczarniach zrobili CC. Żyjąc 150 lat temu, umarłabym przy porodzie. Wtedy byłoby cacy? Przy drugiej ciąży lekarz od razu powiedział, że poród naturalny w moim przypadku nie wchodzi w grę.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik

Ludzie ktorzy mysla w ten sposob ze przez cc to nie rodzenie dziecka majacos z glowa i tyle. Szkoda sie przejmowac bo ludziom sie niedogodzi w zaden sposob...naprawde szkoda nerwow...niedojzale bezempatyczne podejscie ...zerowanie. I budowanie swojego ego na cierpieniu oraz samopoczuciu innych.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
agawita

Cały ten temat to jest tzw. internetowa gównoburza. Ale zgadzam się że mówienie czegoś takiego to podłość. Na szczęście karma wraca i za wredotę każdy dostaje jakąś nauczkę.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
halunia

Powiem tak, sama wiem ze swoich dzieci nie urodziłam, bo nie byłam w stanie, i chyba nigdy nie uda mi się pozbyć tego uczucia. Ale traktowanie dzieci cesarkowych gorzej pod jakimkolwiek względem tylko dla tego że się urodziły przez cc a nie naturalnie to jus totalny idiotyzm. I oczywiście z takimi debilnymi pomyslami jak wydobyciny wypowiadają się zazwyczaj głupie prukwy które pojęcia nie mają co to cc i jak kobieta się potrafi załamać ze mimo chęci i możliwości koniec konow musiała dać się pociąć żeby dziecko ratować. A później marudzi ze brak tolerancji, że dzieci wyśmiewa dzieci etc. Ciekawe jak ma być inaczej skoro ludzie takiego pojroju właśnie tego uczą od najmłodszych lat, wyśmiewa nią się z innosci

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
agawita

Powiem tak, sama wiem ze swoich dzieci nie urodziłam, bo nie byłam w stanie, i chyba nigdy nie uda mi się pozbyć tego uczucia. Ale traktowanie dzieci cesarkowych gorzej pod jakimkolwiek względem tylko dla tego że się urodziły przez cc a nie naturalnie to jus totalny idiotyzm. I oczywiście z takimi debilnymi pomyslami jak wydobyciny wypowiadają się zazwyczaj głupie prukwy które pojęcia nie mają co to cc i jak kobieta się potrafi załamać ze mimo chęci i możliwości koniec konow musiała dać się pociąć żeby dziecko ratować. A później marudzi ze brak tolerancji, że dzieci wyśmiewa dzieci etc. Ciekawe jak ma być inaczej skoro ludzie takiego pojroju właśnie tego uczą od najmłodszych lat, wyśmiewa nią się z innosci
Przypomina mi się słynna "bruzda na czole" dzieci z in vitro...Swoją droga jka czytam o tych "wydobycinach" to się zastanawiam jakie gów.o jeszcze ludzie wymyślą żeby tylko zaistnieć w internecie...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
otoja666

Mam takie zdanie, że niektórym to się we lbach poprzewracalo od nadmiaru internetu

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
roslina28

Za dużo kobiet stawia sobie poród naturalny jako cel swojego życia ;) nikt za to medali nie rozdaje ;) tym bardziej że po kilku latach jak dzieci są większe to już nie ma to całkowicie żadnego znaczenia , chyba nawet dla takich kobiet .... choc może się mylę i nawet jak dziecko będzie pełnoletnie to taka matka będzie ciągle czuła dumę z porodu sn ;)
Ilość szwów po nacięciu krocza , czy długość porodu nie jest miarą miłości do dziecka ....
Przeżyłam taki i taki poród ;) wiec ma porównanie , myśle że najwięcej siedzi w głowach kobiet ....dla mnie osobiście bez różnicy a nawet CC na plus w porównaniu z SN , może inaczej bym mówiła gdybym rodziła szybko i sprawnie ;)
A tak ogólnie to tylko internetowa góóóównoburza ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dorota26

A co komu do tego kto jak rodzi ! Oba porody uznaje za stosowne ważne żeby dziecko było zdrowe i matka