« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
przyszlamama2910
przyszlamama2910

2014-07-29 12:41

|

Poród i Połóg

Partner przy porodzie?Jak było u Was?


82.76%
TAK
17.24%
NIE

Komentarze

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
najdzela

Miałbyć ale lekrze nie pozwolili. :/

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
jakaatarzyna

Nie zdążył się przebrać - urodziłam w 23 minuty z dojazdem do szpitala. Ja rodziłam w czym przyjechałam - nie mieli wyjścia ;) 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mimimi

Byl od poczatku do konca, nawet spal ze mna na sali porodowej (po porodzie) :) Pielegniarki przyniosly mu lozko polowe, bylam bardzo zdziwiona ze nikt nie robil problemu :) 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
rozoweskarpetki

zdeklarował się ze bedzie, ale roznie to bywa. :) 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mama4412

przy pierwszym porodzie nie byl bo nie zdarzyl dojechac, przy 2 dziecku byl mimo iz dlugo bylam na NIE,,, ale teraz wiem ze byla to najlepsza decyzja..duze wsparcie(bylo sie na kim wyrzywac) ;);)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izaboo

U mnie jak u iwonki:)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
jusia15699

był za drzwiami-miałam CC

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
molesta
Musial byc
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
victoriaaa00
10 godzin rodzenia spędził ze mną. Pomógł tak niesamowicie, że nawet sobie nie wyobrażałam. Gdyby nie On to nie dałabym rady. Skończyło się cc wiec przy samych narodzinach nie był ale cały poród mnie wspierał.

Twój komentarz