« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
goraleczka
goraleczka

2015-03-03 18:28

|

Laktacja i karmienie

Potraficie mi logicznie wytłumaczyć, dlaczego jedna kobieta ...

karmi piersią np. 3-miesięczne dziecko co godzinę, a inna co 2-3 h?

nieraz sie mówi, że kobieta często karmi, bo ma mało pokarmu albo pokarm mało treściwy albo, że dziecko taki mały ssaczek przytuliński i musi stale jeść. Ja karmiłam bardzo często swoją córkę, praktycznie wisiała mi na piersi non stop, moja siostra teraz tez bardzo często karmi synka, to chyba jakieś uwarunkowania genetyczne i nie przeskoczymy faktu, że więcej poarmu nie możemy mieć, bo niby czesto przystawiając zwiększamy laktację. Ja juz przestaję w to wierzyć. Cuda robiłam, a pokarmu nie przybywało. A najbardziej drazniące i przykre było, jak ktoś mówił: a ty znowu karmisz? ona znowu je?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
halunia

Ja miałam od początku mnóstwo mleka, a mała tez non stop przy piersi była. I tez przez pierwsze 3 miesiące słyszałam że non stop karmie, ale co mnie to? Karmiłam na rządzenie, niuńka chciała jeść, dostawała cyca, chciała pocyckac, dostawała cyca. Gdyby nie to ze mała ma tyle alergii, to bym karmiłam dłużej niż 11msc.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
annan

Ja pokarmu przez cała ciąże nie miałam, ani siary ani nic podobnego. Wraz z porodem dostałam na drugi dzien nawał pokarmu i zawsze karmiłam synka tylko na rządanie. Co 3 h. Dzieci lub matki może karmią tak czesto bo chcą mieć z dzieckiem czesty i bliski kontakt. Potem dziecko sie przyzwyczaja i juz nie chce odejsc od piersi. Potem miałam pogryzione sutki i musiałam karmic na siłe (karmiłam na zmianę raz jedna raz druga piers)bo inaczej tej co nie ciagnął to potem az kapało i puchła. Takie karmienie trawało 3 miesiace potem pokarm zaczął zanikac i dawałam raz pierś raz butle a potem po tyg stwierdziłam że nie ma co na siłe wyciskac piersi bo i tak przeciez nie nawroci sie pokarm. Przekarmiłam najważniejsze 3 miesiace i pokarm zanikł sam.