« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
hipopotam
hipopotam

2012-06-09 17:03

|

Pozostałe

SAMOTNE MATKI

Mam straszny problem...

Mój facet tydzień temu zachował się jak świnia po czym się rozstaliśmy, teraz pisze, ze kocha, ze teskni i ze chcialby, zebysmy byli razem...

Mam teraz straszny problem...

Wiem, ze gdy wrocimy do siebie to znowu zaczna sie szantaze lub gdy cos mu nie podpasuje wyzwiska w moją stronę... ale.. wiem, że dziecko będzie miało ojca...

Strasznie się boję, że jak zdecyduję się na życie bez niego, to będę żałować tego do końca życia, bo odbiorę małemu ojca. A przecież to nie moje szczęście jest najważniejsze a jego, mojego małego skarba, który niedługo przyjdzie na świat..

A może i on się zmieni ... ?


Dziewczyny, są tu może jakieś samotne matki? Jak wasze dzieci czują się w takiej sytuacji? Brakuje im ojca?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
marjah

Faceci się nie zmieniają... mój robił mi sceny zazdrości do tego stopnia,że kazał zrobić po porodzie testy dna bo stwierdził,że się puściłam i to nie jego syn;) już po związku i nie żałuję, wiem,że lepiej zadecydować nie mogłam. Kochana zastanów się czy Ty chciałabyś mieć ojca, który tak traktuje matkę. Ja wychowywałam sie bez ojca i cieszę się,że tak było bo nie zasługuje ten człowiek na miano takowego nawet i serce mi się kraja na myśl,że mama chciała zostać bo chciała abym miała ojca..

Bardzo mi przykro że znalazłaś się w takiej sytuacji i wybacz że to napiszę, bo temat mnie nie dotyczy, ale wydaje mi się,że Twoje dziecko nie będzie bardziej szczęśliwe patrząc na Wasze kłótnie i awantury...jeśli go nie kochasz po prostu rozstańcie się, bo to nie ma sensu..i nie licz na to,że facet się zmieni...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
hipopotam

Z jednej strony on ma do mnie żal, że nie chce, żebyśmy od nowa tworzyli rodzinę, we 3, że krzywdzę Piotrusia, ale...

Z drugiej...
Gdy mu jakiś czas temu mówiłam o ślubie to on nie chciał, to on potraktował mnie jak dziwkę, to on zaczął szntażować mnie i moją rodzinę, to on mnie nie szanował...

Tylko, gdy patrzę np. jak moja malutka 6 letnia siostrzyczka uwielbia tatę, gdy tylko zniknie z domu to wydzwania i pyta się, gdzie jest bo chce się z nim pobawić... naprawdę nie wiem czy nie lepiej dla małęgo będzie mieć ojca...

Bo bądźmy szczere - nawet gdy znajdę innego to nigdy mojego synka nie pokocha jak swojego własnego...

Nie mam pojęcia, co zrobić, czuję się tak cholernie bezradna :( ...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
hipopotam

Faceci się nie zmieniają... mój robił mi sceny zazdrości do tego stopnia,że kazał zrobić po porodzie testy dna bo stwierdził,że się puściłam i to nie jego syn;) już po związku i nie żałuję, wiem,że lepiej zadecydować nie mogłam. Kochana zastanów się czy Ty chciałabyś mieć ojca, który tak traktuje matkę. Ja wychowywałam sie bez ojca i cieszę się,że tak było bo nie zasługuje ten człowiek na miano takowego nawet i serce mi się kraja na myśl,że mama chciała zostać bo chciała abym miała ojca..
A u Ciebie jak znosi brak ojca? Czy jeszcze jest zbyt male, zeby go zauwazyc?

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ania1321

Hej, mnie tez nie dotyczy,ale powiem Ci,ze ja wolalała bym wychowac sama maluszka. Pomyśl gdy jemu cos odbije dziecko cierpialo by tylko słyszac to wszystko. Na pewno różne mysli przychodza Ci do glowy,ale Twoje dobro i dobro dziecka jest najwazniejsze,a ono bedzie tylko wtedy szczesliwe kiedy Ty bedziesz chodzila usmiechnieta.
Jaki z niego bedzie ojciec skoro Ciebie tak traktowal...
Dasz sobie rade, badz silna.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
poducha

ja napisze tylko tak SZCZESLIWA MATKA TO SZCZESLIWE DZIECKO, rob tak abys byla szczesliwa ty, skad wiesz ze nie bedzie cie kiedys wyzywal przy dziecku...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
hipopotam

Ale to też nie jest tak, że on cały czas jest zły, bo w naszym związku było też dużo wspaniałych chwil...

Najgorsze jest to, że matka odpowiada nie tylko za siebie, ale i za dziecko. Dlatego każda decyzja jest tak trudna...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
natalia22

Pamiętaj wina zawsze leży po obydwóch stronach,nigdy po jednej.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
paulina89

Dużo dziewczyn samych sobie radzi, a konaku z ojcem przecież nie musisz całkiem zabraniać.
Ale co do Twojego związku, nie ciągnij tego, byłam dwa lata z chłopakiem cholerykiem, zazdrośnikiem, do tego potrafił podnieść na mnie rękę. Dwa lata zajęło mi dojście do tego, że on się nie zmieni, że nie żałuje. Uwolnij się, będzie Ci lepiej, nie mówię że już od początku, ale złapiesz w końcu ten drugi lekki oddech. Dziewczyny mają rację, szczęśliwa matka, szczęśliwe dziecko, a na dziecko na pewno będzie miało to mniejszy wpływ, niż ewentualne awantury, jakbyś została z tym kolesiem.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
marjah

Faceci się nie zmieniają... mój robił mi sceny zazdrości do tego stopnia,że kazał zrobić po porodzie testy dna bo stwierdził,że się puściłam i to nie jego syn;) już po związku i nie żałuję, wiem,że lepiej zadecydować nie mogłam. Kochana zastanów się czy Ty chciałabyś mieć ojca, który tak traktuje matkę. Ja wychowywałam sie bez ojca i cieszę się,że tak było bo nie zasługuje ten człowiek na miano takowego nawet i serce mi się kraja na myśl,że mama chciała zostać bo chciała abym miała ojca..
A u Ciebie jak znosi brak ojca? Czy jeszcze jest zbyt male, zeby go zauwazyc?
Jestem jeszcze w ciąży :) ale myślę,że będę potrafiła stworzyć mu taki dom by nie odczuł nieobecności ojca :)