Najaktywniejsze:

Komentarze

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
sandy190

adelina współczuje takie faceta to tylko pogonić :) Ty i dzidzia najważniejsza,myśl o sobie a takim facetem się nie przejmuj:P

usg ważna rzecz, ale nie dla fun tylko wlasnie jak napisalyscie ze wzgledow zdrowotnych,

jak nasze mamy nas rodzily podejrzewam ze zadna nie miala usg i tych niektorych glupich badan jak glukoza albo hiv:)

pampi gratuluje , naprawde ciezko o takiego lekarza na nfz:P

w miescie do ktorego wrocilam zadnego takiego nie ma i zaden l4 od 6 tygodnia by mi nie dal:P

szpital tez dno,wspolczuje sama sobie:))

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mcabra

sandy190 z tego co pamietam miałaś się zebrać do dodania zdjeć do galeri,gdzie one są? ja dodałam z dziś aż 3 i moja Marysia ma już sporą wille :D

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
sandy190

a no mialam ale nie mam jak przezucic ich na netbooka bo jestem caly czas na wyjezdzie..

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
pampi123

Adelina: Nie moge w to wszystko uwierzyc, sledzac wasza historie, to wczesniej bylo niebo a ziemia, co sie teraz z nim dzieje.. :///

 

Sandy: Faktycznie usg tylko i wylacznie dla kontroli, nie dla kaprysu :) a co do lekarza to ja juz mialam naprawde wielu ginekologow bo co chwile zmienialam.. myslalam ze to jest nie mozliwe, ale na szczescie zostalam mile zaskoczona:) ten lekarz nawet sam pyta czy nie potrzebuje L4! :D przeprowadz sie do mojego miasta haha :D

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
adelina

nie wiem pampi sama bym chciała wiedziec .. mam nadzieje ze sie opamięta ! tak bardzo sie cieszył ze bedzie tatą , mimo tego ze jest młody .. a teraz to mu odbiło .

oby wrócił mu zdrowy rozsądek bo to wkońcu ojciec mojego dziecka i moja pierwsza, naprawde poważna miłosc.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
pampi123

ja Ci powiem że mój też ma ciężki charakter i bywa miedzy nami róźnie, raz chodzi załamany bo nie potrafi się cieszyć tym że będziemy mieli dziecko, myśli że nie skonczy studiów tylko będzie musial pracować na budowie, że nie będziemy mieli na nic pieniedzy i skończy się jego życie, ale akurat to wszystko zawdzięcza swojej mamie która mu każdego dnia uświadamia jak bardzo zniszczyliśmy sobie życie..  Współczuje mu że musi tego codziennie słuchać, cieżko się nie załamywać mając 'takie wsparcie' w nalblizszych. Na szczęście ma też swój rozum i widze ze z tym walczy, duzo czasu poświęca mi i malemu, na początku bylo zupelnie inaczej ale z każdym dniem się przekonuje o tym że zmienia się jego podejscie, dotyka mój brzuszek, całuje, mówi do Oliego co sprawia mi ogromną radość bo nie sądziłam że sprawy mogą się potoczyć w taki sposob, niestety każdego dnia boje sie że coś miedzy nami pęknie.. nie czuje że to jest stabilne tak samo jak Ty. Okropne uczucie..

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
adelina

no właśnie .. jednego dnia całuje mój brzuch , a drugiego mówi, że jestem okropna i jeszcze nie wiadomo jaka.

gorzeej niż z kobietą , która ma humorry miesiączkowe , naprawde.
naszczescie pracuje i daje mi pieniądze, ale zachowanie to on musi zmienic , zeby byc ze mną. czasami mam go dosyc.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
pampi123

To dobrze ze nie jestes mu obojetna, a stara sie zapewnic Ci mimo wszystko dobre warunki. Mi sie wydaje ze to jest spowodowane strachem przed ojcostwem.. powiem Ci tylko tyle, kiedyś będą sobie pluć w brode i żałować że nie byli dla nas wiekszym wsparciem, wtedy kiedy tego naprawdę potrzebowałyśmy. 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
adelina

własnie tak to sobie tłumacze, ze to jeszcze jest dla niego nowe i tak dalej ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kubiczek

Hej dziewczyny, ja robiłam badanie 3d. Generalnie bardzo fajna sprawa, z tego względu że lekarz bada absolutnie wszytsko, każdą kostkę czy jest dobrze rozwinięta i każdy obwód, tłumaczy przy tym wzytsko i bardzo nas uspokoił. Bada też zwoje mózgowe, czy są prawidłowo rozwinięte i nosek np. żeby wykluczyć zespół downa. Dla mnie najważniejsze było czy malutka nie będzie miała wady serca, tak jak ja ale okazało się, że nie i to była cudowna wiadomość. Sporo kosztowało to badanie ale warto było.