Najaktywniejsze:

Komentarze

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
anetiii19

Ja wróciłam ze sklepu z lodami , chipsami i wodą truskawkową. Poszłam ogólnie do sklepu po lecha albo karmi , ale oczywiście nie było :|

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
lalka

jutro rano mam wizytę. to sie Pani doktor dziwi, że my jeszcze w dwupaku (mam nadzieję , że do jutra do 9.20 sie nic nie wydarzy heheh). ciekawe ile moja Kluseczka bedzie warzyć i czy wszystko ok. zawsze z takim strachem ide na wizyty. a odnośnie tematu odchodzących wód to tez mam straszna schizę, że podczas prysznica mi odejda i nie bede o tym wiedzieć. nawet osttanio pytałam o to moja gin i sie zaczęła smiac heheh. no ale to juz by trzeba było mieć wyjątkowego pecha chyba, zeby akurat podczas kapieli odeszły.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
calia

hejka!u mnie dzisiaj pol dnia zeszlo na przygotowania kacika dla malej.kolyska skrecona,wszelkie ubranka,kocyki,pieluchy i cuda niewidy poprane i poprasowane,komoda gotowa,jeszcze tylko pare drobiazgow dokupic i moge rodzic.Jutro zaczne torbe pakowac,ale tak czy siak mam nadzieje ze urodze w domulaugh.Druga czesc dnia chcielismy spedzic na plazy,ale pogoda sie zmienila i plany tez,wiec pochodzilismy po sklepach.Kupilam sobie herbate z lisci malin i od przyszlego tygodnia zaczynam pic.Nie chce znowu 42 tygodni w ciazy byc.Moze pomoze.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
sandrabelly

Ja czekam na swoją wizytę z utęsknieniem :) Mam 28 :) 

Lalka pewnie wszystko jest ok, nie stresuj sie :) Zobaczysz:))

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
natalia5147

Calia a to herbatka z malin przyspiesza porod? No ja jutro mam wizyte chociaz myslalam ze mnie ominie i ze do tej pory urodze ale niestety dalej czekamy.A jutro sie pewnie dowiem ze malemu w ogole sie nie spieszy i ze do terminu napewno wytrzymam;/

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mruuwka

Natalia, jak słyszysz taką wiadomośc, że nic się jednak nie rusza i spokojnie doczekasz do terminu to nie chce Ci sie wyć z nerwów i złości? Bo mnie roznosi od środka i chodze wściekła do końca dnia.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
natalia5147

mruuwka powiem Ci szczerze ze wtedy szlak mnie trafia.Mowie a to wszystko przez mojego lekarza ktory zapewnial ze urodze wczesniej bo mam stare lozysko i takie inne bla bla bla i zebym do 37tyg chociaz wytrzymala.A teraz wszystko na odwrot.Wiem ze powinnam sie cieszyc ze wszystko ok i ze dla malego lepiej ale kurcze ja juz sie tak nastawilam.Juz wszyscy do mnie wydzwaniaja i pytaja czy przypadkiem juz nie urodzilam

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mruuwka

Wszystkie, które miałyśmy problemy z szyjką i rozwarciem, nastawiłyśmy się na wcześniejszy poród, a teraz co wizyta to kolejne rozczarowanie, że jeszcze nie, bo wszystko po staremu. Ja np. skurcze mam, brzuch mnie boli a w środku wszystko jak było tak jest. We wtorek ide na wizytę. Jak nic się nie zmieniło to się lekarzowi rozbecze w gabinecie pewnie. 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
calia

Natalia naczytalam sie tu za takowa herbatka z lisci malin przyspiesza porod,jednak nie jest to potwierdzone naukowo.Jednak po niej niby porod jest lzejszy,znalazlam w necie taka informacje.Zobaczymysmiley

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
natalia5147

No wlasnie a przez to chodzimy bardziej zle bo gdyby nic nam nie "obiecywali" wtedy bysmy spokojnie czekaly do terminu.Wczesniej jak wychodzilam od lekarza to z usmiechem na twarzy a juz drugi raz po rzad wychodze z popsutym humorem