Najaktywniejsze:

Komentarze

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kathy

Haha :) Dziewczyny mój facet jest taki sam jak wy .. on już chciał z brązowymi upławami jechać do szpitala .. a mnie jak Darii wcale się tam nie spieszy, wolę pierwszy etap porodu przesiedzieć w domu niż  w szpitalu, podczas ciąży byłam tam raz i pomimo braku jakiś strasznych wspomnien to nie lubie takich miejsc... w domu bezpieczniej, wygodniej ..

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kathy

To idz odpoczywaj :)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ann13

Znaczy wiesz, jeżei ekarz udziela mi informacji ze jeżeli byłaby taka sytuacja że wody i odeszły, bądź pojawiło się krwawienie mam natychmiast jechac do lekarza słucham się go. A nie kombinuje bo wole tak czy inaczej, wiadomo każda ma swój rozum... Ja nie jestem osobą panikującą z byle powodu, ale jak skrzep krwi wychodzi to moża strachu się najesc ...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kathy

Myślę, że ja zapakuje się do szpitala dopiero wtedy kiedy odejdą mi wody, albo dostane krwawienia, albo będę miała regularne skurcze wcześniej się nie wybieram .. poomimo tego, że mój najchętniej już by mnie tam położył, ale nie ma tak dobrze :) Jasne każdy ma swojego lekarza i jego należy się słuchać bo to on prowadzi ciąże i on wie czego można się spodziewać po ciele cieżarnej. Mój powiedział, że nawet jak odejda mi wody to spokojnie .. kąpiel i dopiero z torbami do spzitala i pomimo, że mamy tam 50 km to ze spokojnie zdazymy. A jak mu mówiłam ze boje sie ze wody beda mi sie soczyc i ze ich nie zauwaze to powiedział, że nie spotkał się jeszcze z kobieta która nie zauwazyła porodu :)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ann13

Ja własnie też tak planuje jak Ty Kathy :) skurcze co 5 min i dopiero wyruszam w drogę ...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
agaciikk

ja w 37 tygodniu  i panikuje juz i z domu nie wychodze zeby wody mi nie odeszly przy 100 osobach 24 dni zostaly ale czuje ciagle jakbym okres miala dostac , 50 km mam do szpitala i to mnie stresuje najbardziej , Najlepsze jest ze podrodze jest most podnoszony i jak jest uniesiony  w gore to polgodziny czekam jak jade do ginekologa na wizyte i potem droga zakorkowana , jak odejda mi wody i zobacze ze most uniesiony w  gore chyba zawalu dostane jakby niepatzec normalnie mam godzine drogi jesli utrudnien niema  . . .

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
daria89
No i leze sobie na patologii..skurcze na 80 i 90% ale nieregularne..chcialabym czekac w domu ale niestety nie moge..
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ann13

Może lepiej że jesteś pod kontrolą w szpitalu ... Dawaj znac jak będziesz miała możliwosc.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
karolina1987

Daria, lepiej ,że Cię położyli i mają pod kontrolą, gdyby coś się działo masz opiekę przy sobie przynajmniej :) i tak jak Ania, życzę Ci szybkiego poroduu, bo wiem, że nie możesz się już doczekać ;))

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
karolina1987

To już dzisiaj !!! ;)))) bardzo się cieszę, ale też denerwuje i niecierpliwie ! Wczoraj czułam się taka podekscytowana, że myślałam, że nie zasnę ( jak w czasach szkolnych przed wycieczką ;)) Nie mogę się doczekać by zobaczyć malutką i ją w końcu przytulić ;))))