Najaktywniejsze:
Komentarze
2015-02-02 11:41
a zmieniając temat... moje dziecko wpadlo dzis w histerie, poniewaz...
mam na sobie dresy bez ściągacza przy nogawce, takie proste z góry do dołu. Więc bawił się w podciąganie nogawki, podszczypywanie mnie po łydkach i ściaganie nogawki. I w pewnym momencie wpadła na pomysł, że fajnie bedzie włożyc w ową nogawke głowe, która się oczywiście nie zmieściła;-) Płacz, ryk, krzyk... o mało mi spodni nie porwał z nerwów;-)
2015-02-02 11:45
jaemka piszesz że twój Piotruś już 9 dzień chory ? Magda choruje już 12 dzień, na szczęście po tych lekach co dostała w piątek już prawie nie kaszle ale katar jest nadal, także się męczymy dalej mam nadzieje że już tylko na dniach i koniec z tym dziadostwem :(
Miałyśmy dziś wykupić antybiotyk ale że nie kaszle tak jak do tej pory a żekła bym że nawet wcale nie kaszle nie będziemy wykupywać i jej faszerować nie potrzebnie jak jej się do końca tygodnia nie pogorszy to antybiotyk wcale nie bedzie potrzebny :)
2015-02-02 11:46
hehe jaki smerf :) a moja własnie sciagneła prawy kapec i skarpetke ateraz chce sam kapec założyc :D
2015-02-02 19:27
Piotruś umyty i zasypia w łóżeczku...Moja ulubiona pora dnia...piszę jak prawdziwa matka polka...hehe...
Mamusia, z moim też trochę lepiej. Chciałam dziś Go umowić do kontroli ale nie było terminów więc kazali mi przyjść po 18.00 i po prostu stanąć w kolejce do wieczorowej przychodni. Nie usmiecha mi sie stanie z dzieckiem pomiędzy innymi chorymi, byc może nawet kilka godzin więc odpuściłam ale myslę, że dobrze bo chyba jest lepiej.
Wczoraj czy przedwczoraj pisała Narkoza, że przechodziła to mnóstwo razy i, że kaszel u takich maluchów dlugo sie utrzymuje bo sie wszystko oczyszcza więc, skoro to norma, to chyba nie ma co panikować a po prostu przeżyć;-)
2015-02-02 20:03
Moj tez własnie zasypia....ufff, "dobiegłam do mety"
Dzisiaj zauwazyłam ze Szymek ma nowy ząbek. Cały czas wypatrywałam tych nastepnych w kolejnosci, czyli trójek o góry i dwójek na dole. A tym czasem mamy juz piekna w polowie wyrośnieta czwórke o góry ;D zastanawia mnie tylko kiedy rusza wkoncu te dwójki na dole...
2015-02-02 20:08
Magda też już zasypia :)
A co do ząbków to u nas taka sytułacja dwie 1 u góry, 2 dwójki u góry, 2 - wie 4 u góry, 2 jedynki na dole i jedna 2 na dole :)
2015-02-02 21:00
to Magda ma pokaźną ilość zębów szczególnie u góry! ;) u mnie Nelka własnie usnęła z tatą ;).. my mamy dwie jedynki na górze, przebitą dwójkę na górze, i przebite dolne jedynki,więc coś tam już jest.
tak podobno z katarem jest podobnie,że nie zawsze musi oznaczać chorobę, że tez może sam minąć. Ale co dziecko to co innego;)
2015-02-02 21:06
No a jak potrafi ta pokaźną kolekcją capnąć, dziś mnie za palec ujęła aż zabolało.
A tatuśka tylko wnos i poliki gryzie
2015-02-02 21:08
no to i ja sie pochwalę nowym zębem mojego synka czyli dolną dwójka;-) zauważyłam 2 dni temu. Czyli sprawdziły sie słowa mojej mamy która twierdzi, że dziecku w chorobie zawsze zęby wychodzą.