Najaktywniejsze:
Komentarze
2014-12-02 20:19
Staram się o moją pierwszą :)
2014-12-02 20:31
dzięki :) wiem wiem żeby się nie naklręcać :) ciut cieżko ale da się radę :) No nie? hihi :) Też jestem słomianą wdową tak jak Ty ... Mąż wyjeżdża na 3,5 miesiaca i wraca na 3 i znów jedzie na 2,5 i wraca więc pół roku w roku go nie ma :( Lipa ale coż zrobić życie zmusza :(
2014-12-02 20:37
Mój 13go grudnia :)
2014-12-02 20:44
Zarąbiście ciężko :( Nawet jak poroniłam to go nie było bo nie chciałam się jeszcze o niego martwić. Taki świat drogi jechać nie pozwoliłam. W końcu on to też bardzo przeżył :(
2014-12-02 20:48
Oj ciężko ciężko ale nic nie załamujemy się tylko działamy dalej :) Już się doczekać nie mogę :)