« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
paul1na
paul1na

2015-03-27 15:34

|

Rozwój dziecka

mowa - od kiedy dziecko POWINNO umieć coś powiedzieć

od kiedy dziecko powinno umieć powiedzieć cokolwiek normalnego.. tak teoretycznie.. wiadomo, każde dziecko inne.. a i książkowe teorie mnie nie interesują

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik

obserwujac mojego malego i inne dzieci wydaje mi sie ze do 1.5 roku spokojnie sylaby krotkie wyrazy...np. daj mama baba tata, chodz...kolo dwoch lat juz powinno konkretne wyrazy... kolo 3 latjuz jakies krotkie zdania przynajmniej..niema na to reguly..gdzies czytalam ze niema sie czym przejmowac duzo jest dzieci ktore dopiero w wieku ok 3 lat zaczynaja dopiero swoja przygose z mowa// wiele znam chlopcow ktorzy duzo pozniej zaczeli mowic niz dziewczynki...mozna probowac roznych rzeczy zachecac mowic opowiadac bajki napewno to cos da..ja osobiscie uwazam ze dziecko dco 3 roku zycia ma czas...pozniej ok 3.,5 roku zaczelabym sie martwic i poszlabym do logopedy..

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
annan

Mój syn w wieku 15 miesiecy powtarzał słowa nawet te długie, nam mowa poszła bardzo szybko i teraz w wieku 2 lat i 4 miesiecy to mówi normalnie jak "dorosły" ale myślę, że jeżeli mówi cos po swojemu lub jakies pierwsze sylaby to tak do 2,5 -3 lat ma czas na "dorosłą" mowę. Potem przedszkole ewentualnie, więc ta mowa tez mu sie polepszy/poprawi na wyrażniejszą, "doroślejsza"

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ewa1986

Moj jest leniem. Ma 3 lata i dopiero teraz zaczyna ladnie mowic cjoc niezrozumiale.logopeda twierdzi ze jest ok. Kazde dziecko inne. Nie ma co na sile uczyc. Nadejdzie czas to zacznie mowic.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ewa1986

Mowa moze tez zalezec od sytuacji w i charakteru dziecka. U mnie bylo nerwowo i podejrzewam z lekarzem ze to tez wplynelo na rozwoj mowy. Teraz stresow mniej i Mlody zaczyna nawijac. Poza tym jest troszke niesmialy. To tez wplywa na mowe. Wczesniej mialam wrazenie ze boi sie mowic.