« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dioksyneczka
dioksyneczka

2014-01-26 13:40

|

Pozostałe

A co myślicie o.... hmmmm... ?

O kobietach, które decydują się świadomie na dziecko w wieku, hmmm, powiedzmy 50+ ?

Tak mnie naszło, po reklamie odcinka jakiegoś programu o ciąży 70-latki ;)

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
roslina28

maloprawdopodobne , jestem na nie .

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
lilith

Dla mnie to głupie, mojego kolegi mama urodziła go mają 45 lat, teraz On na 23 lata a jego mama jest bliska 70 jest schorowana, On zamiast zając się sobą i swoim życiem opiekuje się mamą dzień i noc.
Znajoma urodziła mając 38 lat jej syn ma 5 i mówi, że jest zmęczona jego ciągłymi pytaniami jego energią. i żałuje, że tak późno zdecydowała się na dziecko, do tego okropnie się wstydziła tego, że jest tak stara i jest w pierwszej ciąży.

A 70 lat i dziecko to szczyt głupoty, bo ile taka matka pożyje czy dobrych wiatrach 20-30 lat. I ja jakoś nie wiedze ponad 70 letniej kobiety biegającej za małym bobasem, który wszędzie włazi...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajtusia87

jeśli miałoby to mnie dotyczyć, to nie decydowałabym się na pierwsze dziecko nawet po 35 r ż,a co dopiero po 50!!!
ale wiadomo, każdy żyje tak, jak mu odpowiada

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
silver20

Niee zdecydowanie jestem na nie. To taki ryzyk fizyk albo dziecko będzie zdrowe albo będzie chore raczej bym się bała świadomie w tym wieku urodzić dziecko. Moja mama urodziła brata mając 37 lat i nie nadążała za nim

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dioksyneczka

Ogólnie to nie podoba mi się ciąża 50+, ale co poradzić jak kobitka w tym wieku ma rozregulowane miesiączkę (menopauza i te sprawy) i wpadka się zdarzy?
No to, zdarza się :) Ale ja miałam na myśli tylko te w pełni świadome decyzje...