« Powrót Następne pytanie »

2010-04-07 08:09

|

Poronienie

Ile czekać?

Odwiedziłam wczoraj nowego ''starego'' doktorka.Wszystko w porządku,organizm się pięknie regeneruje...ale...zapytałam kiedy mogę zacząć starania...-za pół roku...w szpitalu mówili trzy miesiące...tu pół roku...Nie rozumiem,skoro wszystko jest w porządku,a moim największym marzeniem jest mieć kruszynkę,to do jasnej cholerki po co mam tyle czekać...Nie wiem czy powinnam o to pytać...jak było z Wami mamuśki?Pozdrawiam.

Odpowiedzi

Kochana cieszę się że wszystko w porządku :)) Moje zdanie na ten temat znasz... nie czekać. Nie ma na co, mój lekarz mówił że większość lekarzy każe czekać ale nie jest to niczym poparte, a słyszałam tez opinię że to czekanie jest potrzebne psychice i może jest w tym coś bo gdy w mojej drugiej ciąży zaczynało źle sie dziać odchodziłam od zmysłów, ale nie wiem czy było by inaczej gdybym zaszła w ciążę później... wątpię. I jeszcze jeden argument lekarzy: żeby cykl zdążył się uregulować, ale to ma chyba ułatwić zajście w ciążę.

Kochana starania o dzidziusia mogą trwać do roku (u całkowicie zdrowej pary) dlatego nie ma na co czekać :) 

Trzymam kciuki!!! Mam nadzieję że w momencie kiedy podejmiecie decyzję o staraniach odzyskasz spokój i szczęście :)

jolcia27 o niczym innym nie marzę...niczego innego nie pragnę tak mocno jak znowu to poczuć...jest mi to strasznie potrzebne!

No więc tym bardziej nie czekaj :) Mój lekarz właśnie mi powiedział "trzeba to poronienie zaleczyć" i tak się stało :)) Tylko najgorsze w tym wszystkim jest to że ma się świadomość że sytuacja może się powtórzyć, bywa ciężko ale ja już wiem że warto bo każde USG na którym dzidzia macha do mamy wynagradza wszystkie strachy, smutki i płacz :))

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
doxy

Mi w szpitalu powiedzieli ze normalnie powinno sie odczekac 6 miesiecy, ale oni radza do 3 i mozna zaczac sie starac, a jak przyszlam do mojej lekarki na kontrole to powiedziala zeby odczekac tylko pierwsza normalna miesiaczke i mozna dzialac, tak tez zrobilismy niestety w ciaze zaszlam dopiero po 8 miesiacach, ale sie doczekalam ty tez sie doczekasz, troszke cierpliwosci, pozdrawiam:)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
annan

ciesze sie że już z Toba i Twoim samopoczuciem lepiej :) nie wiem jak to jest wiec wypowiadac się nie bede, ale jeżeli mogłabym coś podpowiedziec to jeżeli mineło jakieś 2-3 misiace to chyba już czas zaczac. Trzymam kciuki i dużo zdrówka i cierpliwości życzę :*

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
edysia24

Mam kolezanke ktora dwukrotnie stracila swoje dziecko!!! Za kazdym razem lekarz kazal jej czekac trzy m-ce ale po drugiej stracie postanowila zawalczyc od razu i musze ja pochwalic bo byla naprwde bardzo dzielna(wiadomo bala sie przez cala ciaze) dzis jest szczesliwa mama 6-tyg dziewczynki tak wiec kochana trzymam kciuki za ciebie i wierze ze w koncu wszystko dobrze sie ulozy! Bede cie wspierac ze wszystkich sil!!!!

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
martencja

Powiem tak ja straciłam swoje maleństwo w 18 tyg. ciąży też mówili mi że jak wszystko w porządku to moge sie starc od 3 miesiąca .zaszłam w kolejną ciążę po 6 mies. a po 5 sie starałam po prostu to samo przyszło ,organizm wiedział kiedy co i jak życze wytrwałości i powiem ze chyba lepiej poczekać aż organizm sie zregeneruje :)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
malinowa

Mi w szpitalu kazali 3m-ce mój lekarz 6m-cy natomiast inny lekarz po konsultacji powiedział ze najlepiej by było poczekać rok. A ja po 4 miesiącach zaszłam w ciąże i dziś jestem w 21c. Sama będziesz wiedziała najlepiej kiedy.Ja nie planowałam kolejnej ciazy bo poprostu straciłam nadzieje i nie chciałam znowu przez to przechodzić ale jak widać udało się i narazie jest wszystko wporządku.Trzymam kciuki za Ciebie i pamiętaj jak będziesz gotowa to działaj.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kamilusia

Mi w szpitalu też kazali czekać 3 miesiące,natomiast ginekolog pół roku.Myślę,że jak wszystko jest dobrze to nie ma powodu dłużej czekać...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
efcia

Nie wiem co Ci poradzić. Sama nigdy nie miałam takiej sytuacji. Ale myślę, że to zależeć powinno od Ciebie. Fakt, że zdanie lekarzy na ten temat też powinno się brać pod uwagę, ale najważniejsza jesteś Ty. Jeśli uznasz, że już czas i jesteś gotowa to do dzieła :) Z całych sił będę trzymała kciuki za Ciebie i czekam na dobre wieści :) Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę. Dbaj o siebie :*