« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
atokto
atokto

2009-07-12 19:48

|

Bezpłodność

Kiedy do lekarza. . . ?

Staramy się o dziecko z mężem od roku...niestety nic się nie udaje. Wiem, najlepszą metodą jest nie planować ciąży i o niej nie myśleć obsesyjnie...Uwierzcie mi staram się, nie myśleć...Jednak doznaję dużego rozczarowania gdy na tescie pojawia się jedna kreska...to smutne.

Moje pytanie polega na tym czy na moim miejscu, udałybyście się do lekarza, zrobić jakieś badania?
Może któraś z Was orjentuje się jakie najlepiej porobić badania.

Wiem że najlepiej skonsultować się z lekarzem, ale może jest tutaj ktoś kto był w podobnej sytuacji...i wie przez co przechodzę...

Odpowiedzi

Po roku regularnego wspolzycia bez zabezpieczenia i braku ciazy powinno sie isc do lekarza.

Z mojej strony polecam testy owulacyjne. Niejednej parce pomogly w zajsciu w ciaze. 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
myszka09

Dobrze jest zbadac poziom hormonu tarczycy tsh, z wynikami pojs c do endokrynologa, moja kolezanka miala tez badanie niedroznosci jajnikow. Badz dobrej mysli!

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
atokto

Dziekuje Wam:-)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
embi

Z tego co sie oriętuję to najpierw na badanie idzie partner bo przeważnie, brak możliwości zajścia w ciąże jest ze strony męskiej np za mało lub za słabe plemniki. Takie badania  przeprowadza się na kasę chorych po roku czasu starania się o dziecko. Jeśli z nasieniem jest wszystko ok dopiero wtedy jest badana kobieta. Myślę że powinnaś sie wybrac do lekarza wraz z partnerem i zasięgnąc wszelkich informacji. Jeśli chodzi o tarczyce możesz zrobic badania jak tu pisze kolezanka ale sama mam tarczyce i wiem ze nie idzie się odrazu do endokrynologa tylko do lekarza ogolnego. On zapyta cie czy jestes senna czy nadpobudliwa, czy sie pocisz itd zbada cię dopiero wtedy jak bedzie uwazac ze jest podejżenie tarczycy da ci skierowanie na wyniki krwi. Dopiero jak sie okaże, że masz złe TSH da ci skierowanie do endokrynologa. U nas na wizyte nawet czeka się do 2-3 miesięcy. Ale jak już pisałam sama mam tarczycę a po odłożeniu tabletek antykoncepcyjnych zaszłam w ciążę w ciągu 3 miesiecy

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
wercia28

hej , ja mysle ze nie powinnas panikowac z mojego doswiadczenia moge ci powiedziec tylko tyle ze na pierwszego dzidziusia czekalam co najmniej 3 lata lekarze stwierdzili ze wszystko jest ok. tylko kobieta ktora bardzo pragnie miec dzidziusia ma blokade psychiczna i to moze powiedziec ci kazda kobieta ktora chciala miec dzidzi.Jak juz pozniej zrezygnowalam otworzylam sobie firme z mezem to zaczelam uzywac PERSONE jest to komputerek z testami ktory na 100% pokazuje kiedy masz dni plodne i nie plodne jest to super rzecz ,wyobraz sobie ze jak zaczelismy niby uwazac zeby nie miec dzidzi to akurat zaszlam w ciaze- moj lekarz to sie zaczal smiac, bo powiedzial ze jak chcialam to nie mialam a jak nie mam czasu no to i ciaza sie pojawila nawet nie wiesz jaka bylam szczesliwa.Natomiast z druga ciaza to bylo tak ze o dwa dni pomylilam dnie plodne myslalam ze jest 9 a byl 11  no i zaszlam w ciaze  (na urlopie) nie planowane. no coz tobie zycze z calego serca zeby wszystko bylo w porzadku, odprez sie wyjedzcie gdzies na urlop i tam dzialajcie inna atmosfera tez pomaga i jak bedziesz sie kochac to nie mysl o tym czy zajdziesz czy nie .Acha dobra rada odczekajcie sobie okolo 1 tygodnia wtedy plemniki sa mocniejsze i sprobojcie dwa dni przed owulacja moze sie uda - powodzenia

zgadzam sie z kazda wypowowiedzia kazda z kolezanek ma racje!!! ale dla wlasnego spokoju sama w takiej sytuacji udala bym sie do lekarza!!!!

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
marcysia20

Witam,

Ja polecam testy owulacyjne! Rewelacja! Dzieki nim dokaldnie wiesz kiedy jajeczkujesz, a nie zawsze miesiac w miesiac wypada owulacja w te same dni. My staralismy sie 7 miesiecy, testy pomogly :):) POLECAM!

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
marsi

My staralismy sie etz 7 miesiecy , uzywalam testow ale nic nie daly.W momencie kiedy odpuscilam sobie i poprostu nie myslalam notorycznie o dziecku okazalo sie ze jestem w ciazy.Ja poszlabym do gin uzgodnic jakie moga byc tego przyczyny.Ja np nie mam owulacji co miesiac i to bylo przyczyną.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dorotaweronika

My planowalismy  ponad rok,  tez myslalam ze  juz  nic nie bedzie. W koncu powiedzialam sobie  ok, bedzie to bedzie nie bedzie to nie. Mysle  ze  byla blokada psychiczna.  Na jakis czas daj sobie spokoj z planowaniem dziecka i wyjedzcie  sobie na wczasy  i  dajcie troche sobie  luzu.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
lola5

Polecam świetnego ginekologa, który bardzo pomaga w tym temacie. Przede wszystkim potrafi znaleźć dosyć szybko przyczynę bezpłodności. Dzięki niemu mamy dwoje dzieci, a mało brakowało, żebym całkiem była bezpłodna, a przecież byłam wtedy jeszcze bardzo młoda. W ostatniej chwili trafiliśmy do niego. Nazywa się dr Maciej Barczentewicz, w dodatku jest naprotechnologiem. Polecam poszukanie namiaru w wyszukiwarce.

 Na szczęście nie kazał nam czekać i starać się o dziecko przez rok czy dwa. Jak powiedzieliśmy, że od 3 m-cy nam się nie udaje, to od razu zabrał się do roboty i bardzo pomógł. Z resztą nie tylko nam, ale i kilku naszym znajomym.