« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik
aicik

2015-06-30 12:14

|

Pozostałe

Mama przebrala coreczce pampersa w autobusie a kierowca wezwal policje..

http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/podejrzana-mama-i-policja-na-miejscu-zmiany-pieluchy,555810.html

Jw. Co wy o tym sadzicie? kto tu przesadza kierowca czy matka..?

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
paulad11

Koerowca

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mruuwka

I jedno i drugie przesadza. Mogła spokojnie wysiąść na przystanku i wtedy przebrać dziecko. Może żaden z pasazerow nie narzekał ale troche kultury i taktu wśród ludzi nalezy miec, szczególnie ze nie jechała sama autobusem. Kierowca w ogole pomysl mial z dupy wzięty.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
paulad11

No ale zeby policja ludzie ....

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
iwona91

Ja bym poczekała aż wysiądę z autobusy i wtedy bo przecież dzieci nie mają pachnących kupek ;) a tak na serio to facet przesadził z wzywaniem od razu policji...mógł jej grzecznie zwrócić uwagę

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mruuwka

Oczywiscie postepowanie kierowcy jest gorzej niż żałosne i mocno przesadzone ale generlanie bardzo mi się nie podoba to, że matka bez pierdolki wystawiła dziecka tyłek i ściągnęła tą pieluche z kupą. Tak jakby była sama jechała, wiózł ją szofer we własnym autobusie.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
pollym

kiepska sytuacja, podobno zostało jej pół godziny drogi więc ciężko żeby dziecko tyle czasu trzymać w brudnej pieluszce ale ja bym się raczej nie odważyła tego zrobić, tym bardziej że przebierała je w wózku. w autobusie trzeba być cały czas na baczność, bo gdyby kierowca nagle zahamował to wszyscy polecą. ja wózek muszę mocno trzymać przy zwykłym hamowaniu.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
halunia

Ja ostatnio jechałam autobusem z pl do de, i przewijalam dziecko w autobusie (co prawda tylko siuski). Nie wyobrażam sobie na długiej trasie czekać do kolejnego przystanku, ale na krótkiej to jak najbardziej można na wysiąść, Przewinąć Dziecko i jechać dalej, ale żeby id razu policje wzywać? Przegięcie

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
bernik26

szkoda że nie wzywają policji jak z tyłu autobusu jedzie pijana młodzież po szkole i rzyga po fotelach, co juz nie raz zaobserwowałam....ale może zależy od kierowcy