Najaktywniejsze:

Komentarze

dziewczynki gdzie zadzwonić do zusu bo czekam i czekam na kase i nic nimacrying

 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madziab

ja znalazlam w necie numerdo zusu u mnie intam pani przelacza do poszczegolnych pokoi.

no dzięki madziab znalazłam .... do 30 stycznia jestem bez kasy super poprostuangry

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aneczka86

putunki, luty2013 ja sama jej zwróciłam uwagę w wakacje 2 razy, ale to nic nie daje... Kiedyś przyszedł do Nas na biuro facet, co mieszkał w Naszej klatce. I ja go zagadałam już jak mieszkanie kupiliśmy, że będziemy sąsiadami, ale on zaraz się wyprowadził. Potem znów miał paczkę do wysłania i od razu pyta :" I jak Sąsiadka z góry?". A My, że głośna, a On Nam powiedział, że jej lepiej unikać. wink Ona tam zagada, mi krzywdy nie zrobiła, ale u nich straszne problemy rodzinne i wiecznie głośno... A w Mężu to powiernika sobie znalazła i wszystko opowiada mu!!! luty2013 a czemu Siostra na wywołanie, przenosiła?

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aneczka86

daria2300 wpółczuję... Ja nawet nie wiedziałam, że mam tą komfortową sytuację, że mi pracodawca płaci i dostaję, jak Mąż, czyli jak kiedyś w dniu wypłaty....

tragedia poprostu chyba prędzej urodze niż bedą pieniądze .... dobrze że mój do pracy od dzisiaj poszedł to chociaż tyle bo nie wiem jak by to było

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madziab

to jest chore w naszym kraju, przeciez kazdy wie, ze wiekszosci corac ciezej lapac koniec z koncem, ze ciezko z praca i nawet zus widzac ze ciezarna jest niewzruszony. u mnie bylo to samo, dobrze ze maz pracuje bo to jak wyplacaja kase to zeby w sciane.

najgorsze jest to ze jak nie potrzeba to sa niewiadomo z kąd... a jak kiepsko to już na całego ... ale co sie dziwić POLSKA nasza kochana !!!! a co z tym macierzyńskim??? zmieniło sie coś???

 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
luty2013

No aneczka przenosiła trudno sie w tym połapać miała kilka terminów w Niemczech teraz ma sie wstawić do porodu nie zna tam tych szpitalnych procedur, sama nie wie jak to będzie. W Zusie można liczyć tylko na szybkie wypłacenie zasiłku pogrzebowego...Wiadomo my mamy im wpłacać co mies składki na czas, ale jak oni maja się wywiązać z zobowiązań to już im nie spieszno.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aneczka86

luty2013 w Niemczech lepiej niż u Nas-moja Siostra tam mieszka od jakiś hmmm 7 lat i rodziła 3 lata temu drugie Dziecko tam. Mówi, że bez porównania. A na obiad to do wyboru miała w szpitalu 3 dania i nawet lazanię wink Wodę, jak kazała Mężowi podczas porodu iść kupić, to położna się pytała, ale po co, przecież tu jest!!! No i rodzi się, jak dusza zapragnie. Miała rodzić w wannie, ale nie zdążyła cheeky I na boku leżała, mówiła, że o wiele lepiej. A u Nas -już mi położna powiedział, że tylko  na plecach...