Najaktywniejsze:

Komentarze

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
karolinainikola
Boszka gratulacje dla synka! To naprawde wielkie osiagniecie:) patrz kto ci rosnie!:) a mamuska zamiast plakac niech sie cieszy:) jeszcze raz gratulacje dla Dorianka:)
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
karolinainikola
Cukier badam w domu ok 15 razy dziennie. Do tego co druga wizyte mam pobierana krew na badanie hemoglobiny (srednia wartosc cukru z ostatnich trzech miesiecy we krwi).
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
weronka22
Boszka wielkie gratulacje dla Twojego synka zdolniacha. Karolina nie dziwie Ci sie Twojego zlego samopoczucia chyba kazda z nas w pewnym momencie przechodzi cos takiego. Ja mimo iz jestem szczesliwa ze w ogole moge chodzic i robic wszystko w kolo siebie i coreczki to tez nieraz mam juz dosc przez ociezalosc do tego ostatnio czesto ciezko mi sie oddycha i juz kilka razy myslalam ze zemdleje takiego dziwnego stanu dostalam ze az sie przestraszylam.
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
boszka89
Dziękuję dziewczyny, Dorianek też jest podekscytowany tym wydarzeniem. Wszystkim sprawił radość :) Karolina, naprawdę ten cukier tak często musisz kontrolować? Boziu, nie wiedziałam.. rzeczywiście to musi wymagać mega determinacji i systematyczności. Współczuję.. Naprawdę z każdym takim wpisem czuję, że tylko matka jest w stanie dla swojego dziecka wszystko przetrwać. Weronka, ja też kilka razy miałam taką sytuację, że brakowało mi powietrza, tak ogromnie czuję się obciążona. Czasem mam dobry dzień, zaczynam coś robić a dosłownie po chwili brak mi tchu i ogromnie się pocę, wtedy nawet nachylenie sie, albo zejście po schodach jest dla mnie katorgą, bo boję sie, że coś mi się stanie, że upadnę i nie dam rady nawet pomocy zawołać.
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
karolinainikola
Ja jak leże czasem na plecach to czuję sie tak jak bym miala za chwile zemdlec. Boszka wbrew pozorom same mierzenie cukru nie sprawia mi jakiegoś problemu. W nocy też wstaje mierzyc, gdy sie gorzej czuje roznież mierze. Czasem dojdzie do 20 razy na dobe. Najgorsze jest gotowanie. Gotuje dla meza dziecka i mam taka ochote na to ze szok:) marze o nalesniku badz placku ehhh jeszcze 8 tygodni i trzy dni... Najgorsze beda swieta bo jedziemy do moich rodzicow:)
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
weronka22
Jejku Karolina wspolczuje z tym jedzeniem to jakas masakra i jeszcze swieta
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
luki1307

WESOŁYCH ŚWIĄT DZIEWCZYNYwink

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
boszka89
Dla Was też życzymy wsystkiego dobrego!
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
boszka89
Ja niestety Święta spędzam w szpitalu, byłam tak osłabiona, że mdlałam na leżąco. Nie zwlekalismy tylko przyjechałam na oddział na badania. Na szczęście wszystkie są prawidłowe, tylko maluch mnie tak nadmiernie ekploatuje..
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
luki1307

hej Boszka, dalej w szpitalu? jak sie czujesz? jejku to czemu tak Ci sie stalo? pewnie sie narobilas co? czy tak dzidzia sie rozpycha i Cie to meczy??pozdrowionka dla Was