« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik
aicik

2015-05-18 21:04

|

Rozwój dziecka

przerazliwie placze po 30min drzemki...?moze ktos podpowie...

Moj syn Codziennie od ok 2 tygodni...budzi sie z przerazliwym wrecz placzem po 30 min drzemki w poludnie...wczesniej mial tak sporadycznie...domyslam sie ze moze to tez z niedospania...
Myslalam ze to przejdzie ale jest coraz gorzej..wcOraj myslelismy z mezem ze cos sobie zrobil i zerwalismy sie na równe nogi..

Niemozna go w zaden sposob uspokoic nic nie dziala..
Myslalam ze to temu ze chce na spacer ale dzisiaj maz wzial go od razu na zewnatrz i dalej plakal..po jakims czasi3xdopiero przeszlo..czy to moze jakies zle sny czy to ze ma jasniej w pokoju niz wnocy..on sie budzi taki przerazony doslownie...niewiem co jest nie tak bo wszystko jest tak samo..a przespi cala noc i niema wtedy zadnych lekow...
Po prostu zamiast odpoaczac to on jest jeszcze bardziej zmeczony..i my tez juz wysiadamy nerwowo.. przed drzemka potrafi byc na polku pare godzin i jest wykonczony pada ale niechce wracac..zje obiad i dajego spac i nawet nie protestuje... nie wiem co jest grane...moz3 ktos ma jakis pomysl

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
jakaatarzyna

Ile ma?

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik

Ile ma?
21 miesiecy

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
merigold

a spi tylko 30 minut? mój synek czasem tak reagował jak nie dospał, może drzemkę przesunąć na późniejszą godzinę zeby był jeszcze bardziej zmęczony i dłużej pospał lub zrezygnować z drzemki skoro tak reaguje

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aneczka86

Moze przezywa to, co przezyl w dzien do tej pory? A moze jakis skok rozwojowy? U Nas byl czas, ze Syn w nocy budzil sie z wrzaskiem, malo zawalu nie dostalam. Potem juz Meza wysylalam, bo balam sie isc spojrzec co jest grane..... Nieraz potrafil zabawkami rzucac i plakac przez 15min w srodku nocy i nie szlo Go uspokoic. Od jakiegos czasu jest ok, ma 2lata i 3mce.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik

a spi tylko 30 minut? mój synek czasem tak reagował jak nie dospał, może drzemkę przesunąć na późniejszą godzinę zeby był jeszcze bardziej zmęczony i dłużej pospał lub zrezygnować z drzemki skoro tak reaguje
Zdazylo sie ze pospal dluzej ale po np 1.5 h byl tenxsam placz...a od paru dni non stop budzo sie po 30 min..z tym ze on nie ma jakichs super wrqzen rzadko jest tak ze sie boji raczej jest zadowolony tylko powrot jest troche bardziej denerwujacy ale ostatnio szybciej soe uspokaja..do niedawna mial 2 drzemki i widze ze jest wrwcz padniety idzoe spac kolo 13 juz najpozniej jak moglam mu przesunac... bo wstaje ok 6 rano..i juz od 11 jest taki zmecOny....jesli by nie spak to ja niewiem jakby wytrzymal bo widax ze jest tak zmeczony ze juz nawet na kolo domu ledwo chodzi i poplakuje bo juz zmeczony i mimo to nie chce wrocic..

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik

Moze przezywa to, co przezyl w dzien do tej pory? A moze jakis skok rozwojowy? U Nas byl czas, ze Syn w nocy budzil sie z wrzaskiem, malo zawalu nie dostalam. Potem juz Meza wysylalam, bo balam sie isc spojrzec co jest grane..... Nieraz potrafil zabawkami rzucac i plakac przez 15min w srodku nocy i nie szlo Go uspokoic. Od jakiegos czasu jest ok, ma 2lata i 3mce.
Takie noce z pobudkami wszelkiego typu juz przeszlismy chybaxwszelkie mozliwe odmiany pobudek w nocy ae to minelo i tera nagle jest problem z drzemka..wczesniej jak nie dospal to plakal ale sie uspokajal szybciej a teraz jest masakra ze tak powiem niewiem co mam znim zrobic zadne bajki nie pomagaja zadne nawet slodycze wszystkim rzuca on sam tez na podloge i ryk...na rece zeby go przytulac i pobujac tez nie..jesli to jakis skok bunt to nie rozumiem dlaczego tak dziwnie sie objawia..wiadomo ze jest bardziej rozumny i duzo wiecej potrafi... duzo kojazy...i zey to bylo sporadycznie ale codzi3nnna gehenna... my juz duzo przeszlismy naprawde bboon jest naprawdexwyjatkowy i co tylko moglobyc nie tak bylo...ale ja sobie tego wszystkiego nie wyobrazam przy kolejnym...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aneczka86

To moze za pozno Go kladziecie spac, jest przemeczony i stad problem? Ja Syna kladlam o 13, potem jakos tak wyszlo, ze czekal na Meza - wracal o 13.15 z pracy. Jak juz Maz wrocil to ten tak sie rozkrecal, zenie bylo opcji, zeby Go polozyc. Krzyki, na sile zasnal o 14-15, a o 16pobudka, zeby w nocy spal. To ten wtedy wsciekly, bo niedospany i znow godzina krzyku i placzu. Teraz klade do 13zeby spal i nie ma problemu, spi 2.5godz i wstaje zadowolony.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
merigold

to może wróć do godziny 11 ze spaniem, jak nic nie pomoże to tylko cierpliwe czekanie zostaje aż samo przejdzie

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik

To moze za pozno Go kladziecie spac, jest przemeczony i stad problem? Ja Syna kladlam o 13, potem jakos tak wyszlo, ze czekal na Meza - wracal o 13.15 z pracy. Jak juz Maz wrocil to ten tak sie rozkrecal, zenie bylo opcji, zeby Go polozyc. Krzyki, na sile zasnal o 14-15, a o 16pobudka, zeby w nocy spal. To ten wtedy wsciekly, bo niedospany i znow godzina krzyku i placzu. Teraz klade do 13zeby spal i nie ma problemu, spi 2.5godz i wstaje zadowolony.
Moze to faktycznie za pozno... z tym ze on przewaznie krotko w dzien sypia... i probowalam roznych opcji godzinowych z tym ze jak poloze go przed obiadem to sie budzi ale z glodu... niewiem jak to wycyrklowac..mialam wrazenie se nawet jak sie wczesniej kladl to bylo to samo.. z tyn ze wtedy mial trudniej wytrzymac do wieczora..sama juz niewiem co robic bo pomysly mi sie koncza...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik

to może wróć do godziny 11 ze spaniem, jak nic nie pomoże to tylko cierpliwe czekanie zostaje aż samo przejdzie
Chyba tak sprobuje..moze akurat bedzie lepiej.. jesli nie to oby szybko mu to przeszlo... bo my z mezem juz tak zestresowani...