« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajtusia987
kajtusia987

2015-01-05 17:02

|

Uwagi i opinie

Czy spotkałas się z presją otoczenia, środowiska

lub po prostu z taka sytuacją, że znajomi/rodzina/partner krytykowali karmienie dziecka piersią powiedźmy w wieku ok 8-12 mies. i wzwyż?

* niestety ostatnio borykam się, z presja otoczenia, naciskiem osób,abym jak najszybciej odstawiała dziecko, że jestem nadopiekuńcza, nadgorliwa itd. karmiąc dalej ,,takie duże" dziecko piersią.

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
justyna8411

nie spotkałam się,ale na Twoim miejscu kompletnie bym się tym nie przejmowała,Twoje życie ,dziecko i piersi,rób co uważasz za słuszne

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajtusia987

kurde co za czasy!!!!!!!!!!!
zamiast wspierac matki ktore chca karmic piersia to sie je krytykuje ??...
to co kiedys było dobre w tych czsach jest hanbione. Zyjemy w chorych czasach ręce opadają..
karm i pokaz rodzince co napisalam na ten temat!
olewam ich, ale no wlasnie ja tez nie rozumiem, co im do tego

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajtusia987

Ba, dwa razy uslyszalam to od lekarzy! Bylam w szoku, bo tyle sie mowi na temat dlugiego karmienia piersia. Ale to byli lekarze starej daty, jedna skomentowala to haslem-ze tyle karmic to wcale nie jest dobre dla mnie,ze lepiej zakonczyc (synek nie mial jeszcze roku), a drugi (stary, gburowaty dziad), na pytanie jak karmie, wykrzyknal -Co??
WHO zaleca karmienie piersia najlepiej dwa lata, minimum minima to pol roku, a optymalnie rok ( karmienie dluzej niz rok przynosi najlepsze korzysci).
dokładnie, moja pediatra twierdzi że pół roku wystarczy, masakra, a mój mąż łyka to

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
annan

Z presja otoczenia się nie spotkałam, ale mialam znajomą co karmiła ponad dwuletnie dziecko i powiem Ci że dla mnie to juz przesada. Oczywiscie jeżeli chcesz to jak wyżej Twoje dziecko i twój wybór, sama zdecydujesz kiedy chcesz odstawić, ale trzeba liczyc się z tym że bedzie to coraz trudniejsze. Ja sama karmiłam piersią ale jak czasami bawię się z synkiem 2letnim i go przytulam to nie wyobrazam sobie go w tym wieku karmić. Myślę że rok to tak góra. Ale to tylko moje odczucia i nikt niczego Ci narzucić nie może. Ja sama bym tak długo nie karmiła, ale Ty sama decydujesz i otoczenia słuchac nie musisz więc się po prostu nie przejmuj tymi co gadaja.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajtusia987

Ale oni ucza studentów medycyny, że pół roku karmienia starczy. Ostatnio znajoma (jest na medycynie) przyszła i dyskutowała, że najlepszy moment na odstawienie dziecka to pół-półtora roku.

Koncerny produkujące mm nie próżnują. Myślicie, że nie dają profesorom kasy za takie teorie?
zdecydowanie tak, wszędzie tylko biznes

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izuleeek

Najmlodszy syn tesciowej pil tak dlugo jak miala pokarm a cycka chwytal do 6 roku zycia mimo ze mleka nie bylo.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
takata84

z presją nie, z opinią taką wielokrotnie
ale to tylko i wyłącznie Twoja decyzja

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajtusia987

tak spotkałam się, córka miała 8 m-cy, byłam chora prosiłam o leki które mogę brać jako karmiąca, lekarka zapytała ile jestem po porodzie i ze zdziwieniem skomentowała że jeszcze karmię, było to komentowane w rodzinie, przez dalszych wujków że będę karmić do przedszkola czy szkoły, nasłuchałam się że mleko jest bezwartościowe, że takie duże dziecko karmić to już coś nie halo itp - dodam że karmiłam córkę ogółem trochę ponad rok, niecałe 13 m-cy
Kamilko, czyżby te 8 mies. życia to - wg tych osób -był jakiś kluczowy moment wyrastania z kp? dokładnie teraz zaczęłam odczuwać nacisk i presje, mała skończyła 8 mies i rzucają się do mnie o kp, ja nie przestanę, bo nie uspokoję inaczej dziecko, nie uśnie bez cysia, ona GO POTRZEBUJE

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kajtusia987

dodam że w rodzinie uchodzę za długodystansowca z karmieniem, z synkiem mam inną historię bo od miesiąca pije głównie mm, ale piersią jeszcze też troszkę karmię, ale w przypadku córki żadna z kuzynek chociażby tyle nie karmiła, maks to 3 m-ce o ile w ogóle
u mnie to samo, tesciowa ledwo 2 mies z jednym synem, pozostałych dwóch synów W OGÓLE, niby brak pokarmu, mama teściowej 3 mies, moja mam mnie 2 mies. (ale tylko mnie krótko, bo pozostałe rodzeństwo nawet do 2 lat), kuzynek nie mam, a męża kuzynki jeszcze bezdzietne... tak czy siak - zazdroszcza? wtf