« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
natitalka
natitalka

2012-02-25 17:52

|

Przebieg ciąży

Piwo w ciąży

Co myślicie o piciu piwa raz na jakis tam czas? :)Mój lekarz twierdzi ze ciąża to nie choroba i jak wypije jedno od czasu do czasu to nic sie nie stanie. Moja znajoma piła przez cała ciąze raz na tydzien bo miala ogromny smak i urodziła wielkiego zdrowego bobasa :)

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
pepe

moja ciocia w ciazy z blizniakami pila reddsy w lato :) ale ja nie mam smaka jakos... chyba bym sie bala

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
iwa84

Ja bylam w ciazy latem, upaly slonko itp mialam wielka ochote na piwko ale nie wypilam ani grama. W piwku tez jest alkohol i nie wiadomo co bedzie potem mozesz urodzic zdrowe dzieko a moze byc chore i nigdy sobie tego nie wybaczysz. Ale kazdy ma swoje zdanie zrobi jak chce. Pamietaj ze mas w sobie bardzo maly organizm i nie wiadomo jak zareaguje na duza dawke (jak dla niego) alkoholu. Tak wiec Twoj wybor to wolny kraj na rynku Cie za to nie powiesza...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
sucha

Ja jak bylam w pierwszej ciazy wypilam jedno piwo i jak pamietam to nawet nie do konca... teraz spodziewam sie nastepnego szkraba i jak na dzien dzisiejszy niemam zachcianek ... a moim zdanmiem jak juz masz na cos ochote z typu alkochol to lepiej wypic mala lampke winka czerwonego bynajmniej jest naturalne bez dodtkow chemi jak piwo ...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
claire1983

Ja przechodziłam koniec ciąży w środku lata. Bywałam na grillach i imprezach. Miałam niesamowitego smaka na piwo. Zdarzyło mi się wziąć łyka od męża ale całego bym nie wypiła. Już po jednym piwie szumi mi w glowie. Dziecko czuje dokładnie to samo. Aż strach pomyśleć jak to nie nie wpływa w momencie kiedy intensywnie rozwija się mózg, narządy wewnętrzne itd.
To, że Twoja koleżanka popijając piwo w ciąży urodziła dużego zdrowego dzidziusia, nie znaczy, że kiedyś nie będzie miał on problemów z nauką albo innych podobnych kłopotów z koncentracją.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madziulaaa

Hmmm. Jeżeli już tak chcesz to polecam "wiśnie w piwie". Pani w sklepie mi poleciła. Cena takiego piwa to ok. 10 zł. Ale się opłaca, jeżeli raz na jakiś czas :)

Ja nie wypiłam ani kropli alkoholu, piwo to też alkohol. Dziecko waży w końcówce ciąży ok.3-4 kg, a dostaje dawkę alkoholu jak dla osoby dorosłej. Jakby potem coś się stało, nigdy bym sobie nie wybaczyła, że dla chwili przyjemności, moje dziecko może chorować.
Ciąża to raptem 9 miesięcy, da się przeżyć bez piwa:)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
goya85

ciąża to nie choroba to fakt ale uważam że nie powinno się pić żadnego alkoholu w tym stanie. każdy ma swój rozum ,ja nie piłam i bałabym się nawet ryzykować.ale to moje zdanie

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dona162

Mi sam lekarz zalecił jedno piwko jak miałam infekcję nerek ok. 21-22tc, ale po wypiciu 1/3 puszki (na siłę, bo w ogóle mi nie wchodziło) tak mnie ścięło z nóg jakbym co najmniej 1/3 kega wyżłopała:P nic więcej nie ruszyłam:/

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
monkagdy

ja piłam piwo w ciązy, nie często ale się kilka razy zdarzyło (szklaneczke od męża). Miałam ochotę bardziej niż na wino. Ale na weselu piłam winko :) Synek urodził się zdrowy i rosnie jak na drożdżach, ma 2,5 roku a wygląda na ponad 3 lata :) i jest bardzo mądry.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
natitalka

Lekarze zalecają też picie malej lampki czerwonego wytrawnego wina co drugi dzien jesli kobieta ma niski poziom hemoglobiny. Widocznie nie jest to tak do konca z tym alkoholem...Gdyby było tak jak wiekszośc z nas uwaza dla dziecka które ma np 2kg nawet jedna lampka mogłaby byc smiertelna. Nie wiem sama tez sie pewnie nie odważe wypic alkoholu ale zastanawia mnie jak to wkoncu jest