Najaktywniejsze:

Komentarze

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madziab

na recepcie lierka R oznacza ryczalt, czyli cene refundowana

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aneczka86

Mi właśnie napisał 100%, a zawsze miałam R. Od razu dzwoniłam do kumpeli i mówiła, że 100% płatne. Kiedyś w aptece powiedziała mi dziewczyna, że luteina jest refundowana do 20 tyg ciazy. Ale widzę, że to nie prawda skoro luty2013 był tego samego dnia co i ja u lekarza i mi wypisał 100% płatne, a tu refundowane. W środę zapytam się godlaczego tak jest. A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim :-) U mnie wieje wiatr i pada śnieg. Miałam tragiczną noc, brzuch mnie bolał musiałam nospę brać, pomimo, że w ciągu dnia wczoraj zgodnie z zaleceniem lekarza wzięłam 4sztuki! Poza tym brzuch twardy, to tego zaparcie parodniowe, gdzie już ani śliwki z wrzątkiem, ani żytnie pieczywo czy otręby nie pomagają! MAskara, wszystko pod górkę!

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madziab

moze malo romantycznie to zabrzmi ale moim jedynym dzilajacym sposobem na zaparcia jest poranna kawka na czczo, slaba kawka.

 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
yummymummy

...albo sok z buraków! działa cuda na te sprawy ;) i activia codziennie... mnie pomogło...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aneczka86

Kawka też mi pomagała, a teraz koniec, nic nie działa! Sok z buraczków to nie wiem, nigdy nie piłam, ale to do przełknięcia choć? Chcę popróbować naturalnych sposobów, bo do leków to i chwila moment się organizm przyzwyczai i potem żadnego ratunku już nie będzie!

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
yummymummy

słodkie... ale dasz radę, nawet można plubić... jeśli lubisz buraczki, to i sok przełkiesz, można samemu zrobić, przeciskając starte buraki przez gazę, albo kupić w butelce... tylko nie zakwas buraczany, a sok! ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madelka

Dziewczynki moje kochane przykro mi ze macie takie problemy. ale jestem z wami i trzymam mocno kciukasy i wiem ze wszystko sie dobrze skonczy i w odpowiednim terminie! :* zdrowka wam zyczymy, cała nasza trojca :*

ja jutro mam sesje slubna :) troche sie denerwuje bo nie lubie pozowac do zdjec. malo fotogeniczna jestem;/
mnie cos juz 2 dzien biegunka trzyma ale tylko rano, przez dzien jest spoko, tez nie wiem co sie dzieje;/ mielismy kupic sobie wreszcie wlasny samochod to po przeliczeniu braknie nam kasy i dupa zbita;/ sypie sie jak zawsze...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madziab

madelka nie przejmuj się, ja już przyzwyczaiłam się, że mamy wiecznie pod górkę. Co się jakiś zakup zaplanuje to wiecznie parę miesięcy sie przeciąga.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
madelka

wiesz nam auto potrzebne jest na wczoraj ;/ bo wiecznie tylko tescia auto gonimy bo to lekarz to badania itd.... czlowiek by chcial gdzies pojechac a nie ma czym;/  jak sie niunia urodzi tym beardziej bedzie ciezko gdzies na weekend wyskoczyc... widocznie taki juz jest los garbatego zyda...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aneczka86

 madelka dacie radę! Zdaję sobie sprawę, jak musi byćciężko bez auta, ale w końcu się uda! U Nas też się rozkracza, cały w rdzy i zaczyna stawać w trakcie jazdy - także czuję się, jak bez,bo i tak się boję nim gdziekolwiek jeździć. Ostatnio mi się rozkraczył na środku miasta, korek za mną, myślałam, że się pod ziemię zapdnę!