Najaktywniejsze:
Komentarze
2013-10-01 15:43
Najbliższy szpital jaki jest w moim zasiegu jest oddalony o 30km. Nowoczesna porodówka, duzo bajerów ale opieka tragiczna. Szpital gdzie juz rodziłam i gdzie pracuje moj lekarz nie jest super wyposazony (porodówka na pierwszy rzut oka lekko mnie wystraszyła) ale wiem ze opieka jest na najlepszym poziomie, znieczulenia dostępne za darmo (nie planuje, ale nigdy nie wiadomo). Wybieram oczywiscie ten drugi szpital po reaz kolejny ale jest jeden wielki minus - 47km od mojej miejscowosci ;/ no ale mysle ze damy rade, choc niby za drugim razem wszystko przebiega szybciej ale.... chyba nie az tak:) Taka mam nadzieje przynajmniej ;)
2013-10-01 16:00
Ja też mam stracha przed porodem w moim szpitalu... Oddział piękny, porodówki wyposażone, w większości miłe położne. Ale lekarze... Zero szacunku do pacjentki, zero informacji, w razie zagrożenia czekają z cesarką do ostatniej chwili bo liczą na łapówkę... Mój lekarz stamtąd odszedł bo nie mógł wytrzymać z tymi hienami, jako jedyny nie brał w łapę. Najgorsze, że w maju umarła im na oddziale pacjentka, ordynatora nie było na oddziale, nikt nie wie gdzie był w czasie dyżuru... Brrr... Z drugiej strony mam koleżanki, które tam rodziły i sobie chwalą (ale im wystarczyła położna). No i jedyny w okolicy oddział noworodkowy, w dodatku bardzo dobrze wyposażony (jak w wojewódzkich szpitalach). No i mam dylemat...
2013-10-01 18:28
Ją też się dowiedziałam z tv ze mój szpital lipnie z kasa stoi, dlatego chodzę do lekarza z innego miasta mam na porodowke 70km i liczę na to, że weźmie mnie wcześniej do siebie na oddzial, z tego co się orientowałam to zawsze tak robi.... wiekszy problem będzie jak coś wyskoczyć w międzyczasie, bo akurat dziś nasz samochód musiał odmówić posluszenstwa i znowu dodatkowy stres....
2013-10-01 18:29
Ja też nie wiem jaki szpital wybrać bo są dwa położnicze nie wiem jakie warunki i obsługa chyba pojadę i przejdę się po oddziałach:):) a jak czytam na forum opinie to tylko mowa o prywatnych...