Najaktywniejsze:

Komentarze

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izuleeek

U mnie sie rozpadalo. Leze na narozniku i nic mi sie nie chce. Zrobilam pomidorowke na obiad. Okna tylko nie mam umytego u siebie bo syn jeszcze pobrudzi wiec zrobie to na spokojnie. Kurde sprawdzalam stan zwrotu z podatku i od dwoch tygodni jest tylko informacja ze zeznanie wprowadzone do systemu. Liczylam ze przed swietami zdaza wyslac ale chyba nie ma co liczyc. 

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
agathe
Ja to się obudziłam dopiero kilka dni temu że się jeszcze nie rozliczyliśmy. Więc my to sobie dopiero poczekamy. Kurde ta pogoda to taka w kratkę. Zimno . U nas dwa stopnie. Ale jakby ciut słonecznie więc to mylne jak się patrzy przez okno. Ja w lekką kurtkę się zapakowałam dziś i się zdziwiłam. Bo mi przypiździało.
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izuleeek

A wydatkow bede miec od cholery bo w maju komunia mojego chrzesnicy. W czerwcu mamy dwa wesela tydzien po tygodniu. No i wrak race i moj chce kupic jakies auto bo w tym bmw co kupil ostatnio siostra tak wariowala na polu ze sprzeglo spalila :D poszedl juz na zlom. Ale ja dostane od brata galaxy bo kupuje sobie bmw w kombi. Nawet fajny. Teraz tylko prawko zrobic ahh z tymi moimi oczami. Boje sie ze okulista oleje i nie zrobi mi odpowiednich okularow zebym mogla prowadzic.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izuleeek

Ja tez spakowalam zimowe kurtki :) ale trudno az tak zimno nie powinno juz byc. Najwyzej sweterek ubiore. A ja pit skladalam w polowie lutego ale u nas w skarbowce same stazystki w rachunkowosci wiec wolno idzie.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izuleeek

Aczkolwiek po wprowadzeniu pitu do systemu powinno juz szybko isc... A tu lipa.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
agathe
My też w maju komunia . Od męża właśnie też chrzesnica. I to we Włoszech . Więc jedziemy już pod koniec kwietnia. Kurde gdzie się nie odwrócić to kasiure trzeba wyciągać. Marzy mi się mieszkanie na wsi. Spokój ,cisza. Ale mój chłop nigdy się raczej nie zdecyduję. Czasem jak Iza tu piszesz co robisz to ci zazdroszczę :-) tak pozytywnie. Może mylnie mysle. Ale chyba się tak lepiej żyje co ?
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
agathe
Zuzia wracaj do nas już na pełen etat bo brakuje Ciebie :-* biedactwo . Tyle cierpienia. Nie myślałam nawet że tak ci ta ręka da popalić. Ty chyba też nie co ?
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izuleeek

Agata mieszkalam w miescie ale wole na wsi jednak. Jeszcze my mieszkamy na uboczu laka i las dookola. Mamy sad z starymi drzewami i kawal ziemi. Teraz bede robic altanke grilowa ;) 

 

Zuzia wracaj szybko ! Zdroweczka i wracaj do zdrowia i do nas bo ty ten klub trzymasz przy zyciu ;)

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
daja15
Fajnie jest mieszkać na wsi. Na swoim mieszkamy dopiero 1.5 roku i jestem przeszczęśliwa że to wszystko jest nasze. Wszystko ogrodzone psiaki biegają dzieci bezpiecznie się bawia
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
daja15
No i stało się to czego się obawiałam. Mój kochany 9 kwietnia zaczyna nową pracę i wyjeżdża na dwa tyg do Anglii . Nie wyobrażam sobie tego. Będę ryczeć i tęsknić. Zawsze wszędzie razem . Każdy wolny czas spędzamy razem. Koło domu zawsze razem robimy nawet towarzysze mu w garażu kiedy dzieci śpią a on ma spawanie. Będzie ciezko