« Powrót Następne pytanie »
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dorota26
dorota26

2018-04-13 10:12

|

Uwagi i opinie

ulegać czy nie ulegać ?

Zmieniliśmy synkowi przedszkole ma dni kiedy idzie poplakuje trochę i przechodzi ale dzisiaj strasznie płakał trzymał się mnie za spodnie i wręcz błagał abym go wzięła stał w oknie i patrzył kiedy mój samochód odjedzie z pod przedszkola stałam 10 minut w sZatni ze łzami w oczach zeszli na śniadanie i dalej płakał a Pani kazała pojechać mi do domu dziewczyny siedzę pije kawę i płacze jak bóbr mialam ochotę zabrać go z powrotem ale to podobno zły pomysł co robić jak znów się tak powtórzy kiedy to minie ? Jestem przerażona

Odpowiedzi

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
pomidor

u mnie było to samo zmieniłam synowi przedszkole bo tamto zamkneli gdzie chodził przepisałam go do nowego jeden dzień był super bawił się cieszył a jak przychodziłam po niego nie chciał iść do domu następnego dnia przyszłam po niego tak bardzo płakał ze nie dało się go uspokoić rano nie chciał wstawać nie było mowy o przedszkolu gdy wchodziliśmy do przedszkola on się darł nie wiem czy coś mu tam robili ale do tej pory nie chce słyszeć o żadnym przedszkolu

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dorota26

I zrezygnowalas z przedszkola ? Nie chodzi do żadnego ?

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
pomidor

I zrezygnowalas z przedszkola ? Nie chodzi do żadnego ?
nie gdy słyszy o przedszkolu wpada w szał a od tamtej pory miną rok jak nie chodzić i nie zmuszam go może kiedyś zapomni ,

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dorota26

Myślisz że ma jakiś uraz ? Ale jeśli rodzice nie mają wyjścia i muszą zostawić ? Jejku ja już nie daje rady tak się martwię

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kicia25

Co jak co sie uwazam ze ulegac w takiej kwestii dziecku to powazny blad. Ja rozumiem ze to dla dziecka szok nawet przy zmianie przedszkola nowe twarze itp wiadomo... Strach jest nieukniony. Ale zeby odrazu odbierac dziecku szanse przebywania z innymi dziećmi i rozwoju? Nie oszukujmy się ale dzieci w przedszkolu maja o wiele więcej zajec niz w domu i aa w stanie uczyc sie jak sobie radzic w grupie. No ludzie nie zachowujmy sie jak jakies rozhisteryzowane matki wariatki. Jak bylam dzieckiem nie było mlwy żebym nie poszla do przedsZkola rodzice pracowali i koniec dyskusji ...

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
pawiooka3

Mój syn niedługo skończy 5 lat i ostatnio przerabialiśmy podobne akcje. Pkaczem i krzykiem sprawdzał na ile może sobie pozwolić. Na dziadkach wymuszał w ten sposób dosłownie wszystko. Na mnie i mężu przestało to robić wrażenie i przeszło mu w ciągu trzech tygodni. Taki etap,a obowiązków należy uczyć od początku. Jego rówieśnicy też mają różne dni,a żadna krzywda im się nie dzieje

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik

Nie powiem czy ulegac czy nie bo to zalezy od was. Ale warto porozmawiac z synem dlaczego siw tak czuje..niech opowie co czuje. I dlaczego chocby to bylo dla was oczywiste..ale mysle ze potrzebuje zebyscie mu wytlumaczyli ze moze sie zle czuc ..i ze to co czuje jest normalne i ze ti rozumiecie..sprobujcie go przekonac do tego ze za jakis czas bedzie lepiej i przekona sie do nowuch kolegow otoczenia....rozmowa napewno nie zaszkodzi a moze syn poczuje sie lepiej..moj tez niechetnie chodzi do przedazkola woli siedziec wdomu bo czuje sie bezpieczniej...ale duzo daje w roznych sytuacjach gdy rozmawiam znim o jego odczuciach.nazywam je i pokazuje jak mozna rozwiazac jakis problem.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
luthien

Moja córka jak poszła pierwszy raz do przedszkola to był płacz codziennie chyba przez dwa miesiące, masakra, ale z każdym dniem widziałam poprawę i teraz rano wstaje z uśmiechem i cieszy się że zobaczy koleżanki ;) zawsze przechodzi, nie ulegać, tam dziecku nie dzieje się żadna krzywda

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mamakornelka

Moje dziecko dopiero od wrzesnia ma isc do przedszkola jesli sie dostanie ale juz mnie nastraszylas. Wiem ze dla synka i dla mnie bedzie to ciezki czas. Sadze ze bede tak samo jak ty. Odprowadze synka i w domu bede plakac. Tak to juz z matkami jest Kochaja calym sercem i martwia sie o swoje dziecko. Porozmwiaj z dzieckiem jesli jest komunikatywne. Zapytaj sie jaka jest przyczyna lekow i placzu. Moze jakies dzieci sie smieja z niego, moze ktos go uderzyl, moze stosuja jakies dziwne kary w przedszkolu. Dziecko moze sie czegos mocno bac az tak ze obawia ci sie samo od siebie opowiedziec. Zycze aby wszystko sie wyjasnilo.

  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kinia23

To minie. I najgorsze co mogla byś teraz zrobić to zabrac go z przedszkola. Przetrzymaj i minie . wiem Co mówię.